Część pieniędzy wpłaconych w czasie publicznych kwest organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji nie trafiło na konto Komitetu. Brakuje też większości protokołów ze zbiórek - informuje Onet. Portal podaje, że Zarząd Komitetu zamierza zawiadomić prokuraturę w tej sprawie.
Według informacji Onetu, z sejfu KOD-u, do którego dostęp miał tylko najbliższy współpracownik Mateusza Kijowskiego - Piotr Wieczorek, zginęło 19 protokołów z 21 kwest publicznych. Brakuje także pieniędzy wpłacanych do puszek przez sympatyków Komitetu.
- Na koncie brakuje obecnie ponad 9500 złotych - powiedział jeden z anonimowych rozmówców portalu z zarządu Komitetu.
Sam Piotr Wieczorek odpiera te zarzuty. Onet ustalił również, że obsługę techniczną marszu KOD-u 11 listopada współfinansowały Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jak pisze portal: "Wielu członków KOD-u (…) twierdzi, że faktury te to de facto cena, jaką partie opozycyjne musiały zapłacić, by ich liderzy mogli ze sceny przemawiać podczas marszu". Politycy PO i SLD przekonują, że to nieprawda.
Zdaniem Onetu, w samym Komitecie Obrony Demokracji doszło do gorących dyskusji na temat nieprawidłowości finansowych. Członek zarządu Komitetu, Radomił Szumełda powiedział Onetowi, że zarząd organizacji zamierza zwrócić się do odpowiednich służb z wnioskiem o wyjaśnienie sprawy zaginionych protokołów ze zbiórek publicznych.
W połowie stycznia Onet oraz dziennik "Rzeczpospolita" ujawniły sześć faktur lidera Komitetu Mateusza Kijowskiego, który co miesiąc, wystawiał Komitetowi faktury na firmę MKM Studio na kwotę ponad 15 tysięcy złotych.
- Na koncie brakuje obecnie ponad 9500 złotych - powiedział jeden z anonimowych rozmówców portalu z zarządu Komitetu.
Sam Piotr Wieczorek odpiera te zarzuty. Onet ustalił również, że obsługę techniczną marszu KOD-u 11 listopada współfinansowały Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jak pisze portal: "Wielu członków KOD-u (…) twierdzi, że faktury te to de facto cena, jaką partie opozycyjne musiały zapłacić, by ich liderzy mogli ze sceny przemawiać podczas marszu". Politycy PO i SLD przekonują, że to nieprawda.
Zdaniem Onetu, w samym Komitecie Obrony Demokracji doszło do gorących dyskusji na temat nieprawidłowości finansowych. Członek zarządu Komitetu, Radomił Szumełda powiedział Onetowi, że zarząd organizacji zamierza zwrócić się do odpowiednich służb z wnioskiem o wyjaśnienie sprawy zaginionych protokołów ze zbiórek publicznych.
W połowie stycznia Onet oraz dziennik "Rzeczpospolita" ujawniły sześć faktur lidera Komitetu Mateusza Kijowskiego, który co miesiąc, wystawiał Komitetowi faktury na firmę MKM Studio na kwotę ponad 15 tysięcy złotych.

Radio Szczecin