Podróżujący poza strefę Schengen muszą uzbroić się w cierpliwość. Od 7 kwietnia wszystkie osoby wylatujące poza granicę strefy będą poddawane szczegółowej odprawie przez Służbę Graniczną.
Artur Niedźwiecki z biura prasowego Portu Lotniczego Bydgoszcz prosi o wcześniejsze stawianie się na lotnisku, jeśli mamy w planach loty do Londynu, Dublina, Glasgow czy Birmingham.
- Wzmożone kontrole graniczne są podyktowane utrzymującym się zagrożeniem terrorystycznym i zostały wprowadzone przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej. Dla pasażera oznacza to konieczność przybycia na lotnisko z odrobinę większym wyprzedzeniem, żeby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i niepotrzebnych stresów. Myślę, że 20 minut to będzie bezpieczny margines - mówi Niedźwiecki.
- Lecąc z Krakowa do Paryża nie będzie kontroli, ale gdy polecimy na Ukrainę, to kontrola będzie bardziej szczegółowa niż do tej pory - mówi sierżant sztabowy Michał Tokarczyk ze Straży Granicznej w Nowym Sączu. - Dane osób przekraczających strefę Schengen będą dodatkowo sprawdzane w systemach informatycznych oraz zostaną również zweryfikowane informacje biometryczne zawarte w dokumentach podróży.
Straż Graniczna zapewnia, że zrobi wszystko, aby kontrole przebiegały sprawnie i bez zakłóceń. - Możemy spodziewać się wydłużenia czasu odprawy granicznej, dlatego będziemy planować elastycznie funkcjonariuszy do służby oraz dawać dodatkowe stanowiska do kontroli, jeśli ruch będzie duży - podkreśla Tokarczyk.
Wzmożone kontrole dotyczą wszystkich przejść granicznych Schengen: drogowych, morskich i lotniczych.
Zaostrzenie przepisów Kodeksu Granicznego Schengen ma związek z utrzymującym się na kontynencie zagrożeniem terrorystycznym.
- Wzmożone kontrole graniczne są podyktowane utrzymującym się zagrożeniem terrorystycznym i zostały wprowadzone przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej. Dla pasażera oznacza to konieczność przybycia na lotnisko z odrobinę większym wyprzedzeniem, żeby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i niepotrzebnych stresów. Myślę, że 20 minut to będzie bezpieczny margines - mówi Niedźwiecki.
- Lecąc z Krakowa do Paryża nie będzie kontroli, ale gdy polecimy na Ukrainę, to kontrola będzie bardziej szczegółowa niż do tej pory - mówi sierżant sztabowy Michał Tokarczyk ze Straży Granicznej w Nowym Sączu. - Dane osób przekraczających strefę Schengen będą dodatkowo sprawdzane w systemach informatycznych oraz zostaną również zweryfikowane informacje biometryczne zawarte w dokumentach podróży.
Straż Graniczna zapewnia, że zrobi wszystko, aby kontrole przebiegały sprawnie i bez zakłóceń. - Możemy spodziewać się wydłużenia czasu odprawy granicznej, dlatego będziemy planować elastycznie funkcjonariuszy do służby oraz dawać dodatkowe stanowiska do kontroli, jeśli ruch będzie duży - podkreśla Tokarczyk.
Wzmożone kontrole dotyczą wszystkich przejść granicznych Schengen: drogowych, morskich i lotniczych.
Zaostrzenie przepisów Kodeksu Granicznego Schengen ma związek z utrzymującym się na kontynencie zagrożeniem terrorystycznym.
- Wzmożone kontrole graniczne są podyktowane utrzymującym się zagrożeniem terrorystycznym i zostały wprowadzone przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej - mówi Artur Niedźwiecki z biura prasowego Portu Lotniczego Bydgoszcz.
- Lecąc z Krakowa do Paryża nie będzie kontroli, ale gdy polecimy na Ukrainę, to kontrola będzie bardziej szczegółowa niż do tej pory - mówi sierżant sztabowy Michał Tokarczyk ze Straży Granicznej w Nowym Sączu.

Radio Szczecin