Nawet kilkunastometrowe palmy wierni przyniosą w Niedzielę Palmową do kościoła w Chełmsku Śląskim.
Największe, jakie tam powstawały mają po 17 metrów. Wyższe być nie mogą, bo się nie mieszczą w kościele. Palmy wielkanocne robione są wyłącznie z naturalnych materiałów. Nie mogą być zdobione sztucznymi kwiatami, a tylko takimi z bibuły, dlatego koła gospodyń wiejskich pracowały nad nimi od wielu tygodni.
- Trochę ciężko, a kwiatów to zrobiliśmy chyba ze 7 tysięcy. Zaczęliśmy robić kwiaty, jak rozpoczął się post. Tradycja przechodzi z pokolenia na pokolenie. Mamy warsztaty i uczymy dzieci robić palmy - mówią gospodynie.
- Trochę ciężko, a kwiatów to zrobiliśmy chyba ze 7 tysięcy. Zaczęliśmy robić kwiaty, jak rozpoczął się post. Tradycja przechodzi z pokolenia na pokolenie. Mamy warsztaty i uczymy dzieci robić palmy - mówią gospodynie.

Radio Szczecin