Rozpoczynające się w Moskwie spotkanie szefów dyplomacji Rosji i Stanów Zjednoczonych może potrwać wiele godzin - twierdzą źródła zbliżone do rosyjskiego MSZ. Podobne opinie wyrażają rosyjscy komentatorzy, którzy przewidują, że Siergiej Ławrow i Rex Tillerson poruszą tak wiele trudnych kwestii, że nie należy spodziewać się rychłego zakończenia rozmów.
Na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania rosyjskie MSZ wydało oświadczenie, że próby prowadzenia z Rosją rozmów z pozycji siły i stawianie ultimatum mija się z celem, bowiem Moskwa nie ugnie się pod żadną presją. Zaznaczono także, że strona rosyjska ma wiele pytań dotyczących polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.
Przy tym przypomniano, że Siergiej Ławrow i Rex Tillerson spotykali się już w trakcie międzynarodowych konferencji i rozmawiali ze sobą telefonicznie. Nie wiadomo czy obecny amerykański sekretarz stanu - tak jak jego poprzednik, John Kerry - zostanie przyjęty przez Władimira Putina, czy nie.
Pierwotnie taki był plan. Jednak uległ on zmianie po tym, gdy Stany ostrzelały syryjską bazę wojskową w odwecie za atak chemiczny wojsk Baszara al-Asada na miasto Chan Szejchun.
Przy tym przypomniano, że Siergiej Ławrow i Rex Tillerson spotykali się już w trakcie międzynarodowych konferencji i rozmawiali ze sobą telefonicznie. Nie wiadomo czy obecny amerykański sekretarz stanu - tak jak jego poprzednik, John Kerry - zostanie przyjęty przez Władimira Putina, czy nie.
Pierwotnie taki był plan. Jednak uległ on zmianie po tym, gdy Stany ostrzelały syryjską bazę wojskową w odwecie za atak chemiczny wojsk Baszara al-Asada na miasto Chan Szejchun.

Radio Szczecin