Działania ochronne w Puszczy Białowieskiej zapowiada resort środowiska. Chodzi o cięcia sanitarne oraz nowe nasadzenia drzew. Pierwsze prace w tym zakresie ruszą prawdopodobnie jeszcze w kwietniu.
Minister środowiska Jan Szyszko wyjaśnia, że działania w Puszczy Białowieskiej obejmować będą dwie trzecie jej powierzchni. Celem ma być zachowanie szerokiej bioróżnorodności na tym obszarze.
- Nie prowadzimy cięć eksploatacyjnych, tylko zadania ochronne. Na jednej trzeciej Puszczy nie prowadzimy żadnych działań ochronnych, aby porównać, co jest lepsze - mówi szef resortu środowiska.
Jak dodaje minister Szyszko, o planowanych przez resort działaniach na bieżąco informowane są instytucje unijne. - O tym została poinformowana Komisja Europejska. Podpisałem też kolejny list do wszystkich ministrów UE o tym, jakie działania rozpoczynamy i jaki będzie dalszy tok prac - precyzuje.
Z szacunków resortu wynika, że w Puszczy Białowieskiej może znajdować się nawet cztery miliony metrów sześciennych martwego drewna.
- Nie prowadzimy cięć eksploatacyjnych, tylko zadania ochronne. Na jednej trzeciej Puszczy nie prowadzimy żadnych działań ochronnych, aby porównać, co jest lepsze - mówi szef resortu środowiska.
Jak dodaje minister Szyszko, o planowanych przez resort działaniach na bieżąco informowane są instytucje unijne. - O tym została poinformowana Komisja Europejska. Podpisałem też kolejny list do wszystkich ministrów UE o tym, jakie działania rozpoczynamy i jaki będzie dalszy tok prac - precyzuje.
Z szacunków resortu wynika, że w Puszczy Białowieskiej może znajdować się nawet cztery miliony metrów sześciennych martwego drewna.

Radio Szczecin