Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Bartłomiej Misiewicz. Fot. twitter.com/PremierRP
Bartłomiej Misiewicz. Fot. twitter.com/PremierRP
Były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz stanie przed komisją PiS. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński najpierw zawiesił go w prawach członka partii, a potem powołał komisję, która ma wyjaśnić zarzuty wobec Misiewicza.
W skład komisji weszli: Joachim Brudziński, Mariusz Kamiński oraz Marek Suski. Ma ona zbadać także okoliczności powołania Bartłomieja Misiewicza na funkcje, które pełnił oraz zarzuty prasy dotyczące jego zarobków w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Postać Bartłomieja Misiewicza jako rzecznika MON-u od dawna budziła wiele emocji. Jego kontrowersyjne zachowania doprowadziły do tego, że stracił stanowisko. Ale otrzymał nowe - pełnomocnika zarządu do spraw komunikacji w PGZ. Jego pensja, według nieoficjalnych informacji, miała wynosić 50 tysięcy złotych.

Taka sytuacja zbulwersowała prezydenta Andrzeja Dudę, który rozmawiał o tej sprawie z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem. - Pan prezydent wyraził w sposób bardzo stanowczy i jednoznaczny swoje krytyczne stanowisko wobec tej ostatniej nominacji mówi Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta.

Z kolei wicepremier Jarosław Gowin uważa, że należy przyjrzeć się sprawie, w której Misiewicz jest bohaterem. - Jeżeli potwierdziłyby się informacje o skali zarobków pełnomocnika zarządu, to trzeba uważnie przyjrzeć się funkcjonowaniu Polskiej Grupy Zbrojeniowej i innych spółek Skarbu Państwa - ocenia Gowin.

Sprawą zajmie się specjalna komisja PiS. - Wkrótce komisja przystąpi do weryfikowania tych informacji - mówi rzeczniczka partii Beata Mazurek.

Bartłomiej Misiewicz złoży wyjaśnienia przed komisją w czwartek.

W środę po południu Polska Grupa Zbrojeniowa poinformowała, że umowa o pracę pomiędzy firmą i panem Bartłomiejem Misiewiczem została w środę rozwiązania za porozumieniem stron ze skutkiem natychmiastowym, bez okresu wypowiedzenia. Rozwiązanie umowy nastąpiło na wniosek Bartłomieja Misiewicza, któremu nie przysługuje odprawa.
Relacja Witolda Banacha/Informacyjna Agencja Radiowa

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty