Donald Trump zmienia swoją opinię na temat Sojuszu Północnoatlantyckiego. Prezydent mówił o tym po spotkaniu w Białym Domu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.
- Mieliśmy wraz z sekretarzem generalnym bardzo produktywną dyskusję na temat co NATO może więcej zrobić, aby skutecznie walczyć przeciwko terroryzmowi. Jakiś czas temu krytykowałem Sojusz, teraz zmieniam swoje zdanie – podkreślał Donald Trump.
Prezydent dodał, iż ma nadzieje, że koalicja międzynarodowa pomoże w zwalczaniu Państwa Islamskiego irackiej armii oraz w walce z organizacjami terrorystów w Afganistanie, mówił również o nienajlepszych stosunkach na linii Waszyngton - Moskwa. Jens Stoltenberg po rozmowach w Białym Domu zaznaczał, że Sojusz dla zapewnienia bezpieczeństwa i światowej równowagi wzmacnia swoje siły w Polsce oraz państwach bałtyckich. Zgodził się z Trumpem, że kraje muszą w równym stopniu ponosić koszty członkostwa w NATO.
Prezydent dodał, iż ma nadzieje, że koalicja międzynarodowa pomoże w zwalczaniu Państwa Islamskiego irackiej armii oraz w walce z organizacjami terrorystów w Afganistanie, mówił również o nienajlepszych stosunkach na linii Waszyngton - Moskwa. Jens Stoltenberg po rozmowach w Białym Domu zaznaczał, że Sojusz dla zapewnienia bezpieczeństwa i światowej równowagi wzmacnia swoje siły w Polsce oraz państwach bałtyckich. Zgodził się z Trumpem, że kraje muszą w równym stopniu ponosić koszty członkostwa w NATO.

Radio Szczecin