W Mińsku z udziałem ponad 500 osób odbyła się polsko-białoruska kolacja wielkanocna. Zorganizowali ją wspólnie polska Fundacja Wolne Miejsce z Katowic i szkoła języka polskiego "Pan Profesor" z Mińska.
Na kolacji wielkanocnej można było spróbować polskich i białoruskich potraw narodowych przygotowanych przez kucharzy i wolontariuszy z obu krajów. Występowały zespoły muzyczne polskie i białoruskie. Można też było zobaczyć krótkie widowisko oparte na motywach religijnych.
Na spotkaniu obecni byli również członkowie polskich organizacji z Białorusi. Jerzy Waszkiewicz z oddziału miejskiego Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez miejscowe władze, zauważył, że takie imprezy służą integracji ludzi.
- To służy przede wszystkim przełamaniu barier i jest dodatkową okazją, żeby się spotkać - podkreślił Jerzy Waszkiewicz.
Uczestników kolacji wielkanocnej pozdrowił Konrad Pawlik, ambasador Polski na Białorusi. Pokarmy pobłogosławił ksiądz Władysław Zawalniuk z mińskiej parafii p.w. świętych Szymona i Heleny.
Na spotkaniu obecni byli również członkowie polskich organizacji z Białorusi. Jerzy Waszkiewicz z oddziału miejskiego Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez miejscowe władze, zauważył, że takie imprezy służą integracji ludzi.
- To służy przede wszystkim przełamaniu barier i jest dodatkową okazją, żeby się spotkać - podkreślił Jerzy Waszkiewicz.
Uczestników kolacji wielkanocnej pozdrowił Konrad Pawlik, ambasador Polski na Białorusi. Pokarmy pobłogosławił ksiądz Władysław Zawalniuk z mińskiej parafii p.w. świętych Szymona i Heleny.

Radio Szczecin