Kilka tysięcy osób demonstrowało w Stambule przeciwko wynikom niedzielnego referendum, zmieniającym ustrój kraju z parlamentarnego na prezydencki. Policja zatrzymała 16 manifestantów, związanych z ugrupowaniami lewicowymi.
Od niedzieli w Stambule codziennie dochodzi do demonstracji osób niezadowolonych z wyniku referendum. Za zmianami w konstytucji znacząco zwiększającymi uprawnienia prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana było 51,4 procent głosujących.
Turecka opozycja twierdzi, że w trakcie głosowania doszło do wielu nieprawidłowości. Najwyższa Komisja Wyborcza w środę odrzuciła jednak wnioski opozycji o unieważnienie referendum. Partia Republikańsko-Ludowa zapowiedziała, że wykorzysta wszystkie środki prawne, aby doprowadzić do unieważnienia referendum. Jej działacze nie wykluczają, że skierują sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Turecka opozycja twierdzi, że w trakcie głosowania doszło do wielu nieprawidłowości. Najwyższa Komisja Wyborcza w środę odrzuciła jednak wnioski opozycji o unieważnienie referendum. Partia Republikańsko-Ludowa zapowiedziała, że wykorzysta wszystkie środki prawne, aby doprowadzić do unieważnienia referendum. Jej działacze nie wykluczają, że skierują sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Radio Szczecin