Prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o służbie zagranicznej rozpocznie w czwartek wieczorem Sejm. Zgodnie z założeniami, funkcjonariusze i współpracownicy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa nie będą mogli być dyplomatami.
Projekt powstał w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jak mówi wiceminister Jan Dziedziczak, ustawa ta zakończy - jak to określił - okres PRL-u w resorcie.
- Dziwię się, że po 27 latach od transformacji nadal, i to w niemałej licznie, pracują w Ministerstwie Spraw Zagranicznych osoby związane ze służbami specjalnymi, służbami bezpieczeństwa PRL lub nawet Związku Sowieckiego - dodaje Dziedziczak.
W ocenie Rafała Trzaskowskiego z Platformy Obywatelskiej, nowelizacja ustawy o służbie zagranicznej ma służyć przede wszystkim - jak się wyraził - dokonaniu czystek w resorcie.
- Tutaj chodzi o to, żeby wprowadzić tylko i wyłącznie swoich, niekompetentnych ludzi do polskiej dyplomacji. Niestety będzie to oznaczać, że pozycja Polski na arenie międzynarodowej będzie dalej słabnąć - uważa Trzaskowski.
Nowelizacja ustawy ma objąć osoby, które do 31 lipca 1990 roku pracowały lub pełniły służbę albo były współpracownikami organów bezpieczeństwa państwa. Ich stosunki pracy wygasną w ciągu miesiąca. Członkowie rodzin dyplomatów, którzy są zatrudnieni w placówce zagranicznej będą musieli złożyć oświadczenia lustracyjne w ciągu 30 dni od daty wejścia w życie znowelizowanej ustawy.
- Dziwię się, że po 27 latach od transformacji nadal, i to w niemałej licznie, pracują w Ministerstwie Spraw Zagranicznych osoby związane ze służbami specjalnymi, służbami bezpieczeństwa PRL lub nawet Związku Sowieckiego - dodaje Dziedziczak.
W ocenie Rafała Trzaskowskiego z Platformy Obywatelskiej, nowelizacja ustawy o służbie zagranicznej ma służyć przede wszystkim - jak się wyraził - dokonaniu czystek w resorcie.
- Tutaj chodzi o to, żeby wprowadzić tylko i wyłącznie swoich, niekompetentnych ludzi do polskiej dyplomacji. Niestety będzie to oznaczać, że pozycja Polski na arenie międzynarodowej będzie dalej słabnąć - uważa Trzaskowski.
Nowelizacja ustawy ma objąć osoby, które do 31 lipca 1990 roku pracowały lub pełniły służbę albo były współpracownikami organów bezpieczeństwa państwa. Ich stosunki pracy wygasną w ciągu miesiąca. Członkowie rodzin dyplomatów, którzy są zatrudnieni w placówce zagranicznej będą musieli złożyć oświadczenia lustracyjne w ciągu 30 dni od daty wejścia w życie znowelizowanej ustawy.

Radio Szczecin