Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Oskarżonym grożą kary od kilku lat więzienia po dożywocie. Fot. www.wikipedia.org / Dinkum
Oskarżonym grożą kary od kilku lat więzienia po dożywocie. Fot. www.wikipedia.org / Dinkum
Przed sądem w Paryżu rozpoczął się proces grupy islamskich terrorystów, którzy należeli do rozbudowanej siatki dżihadystów. To największa tego typu sprawa we Francji. Proces ma potrwać niemal dwa miesiące.
Na ławie oskarżonych zasiada dwadzieścia osób - w wieku od dwudziestu trzech do trzydziestu trzech lat, którzy ulegli radykalizacji poglądów pod wpływem ideologii dżihadu szerzonej przez dwa meczety - pod Paryżem i w Cannes. Zeznawać będzie osiemdziesięciu świadków i czternastu ekspertów. Akta ważą 85 ton.

Proces dotyczy siatki, która miała swoje filie w Torcy pod Paryżem, w Cannes na Lazurowym Wybrzeżu, a także w Strasburgu. Jej członkowie są odpowiedzialni za próbę ataku przy użyciu granatu na żydowski sklep z żywnością koszerną na podparyskich przedmieściach. Siatka planowała zamachy we Francji w latach 2012-2014, między innymi na koszary wojskowe i w czasie karnawału w Nicei.

Sędzia, który bierze udział w procesie, podkreślił, że są to radykalni islamiści, którzy chcieli zniszczyć wartości republikańskie i wprowadzić we Francji prawo koraniczne. Na ławie oskarżonych zabraknie duchowego przywódcy siatki Jeremiego Louis-Sidney’a - fanatyka chętnie uciekającego się do użycia siły, który zginął w 2012 roku w czasie interwencji policji. Oskarżonym grożą kary od kilku lat więzienia po dożywocie.
Relacja Marka Brzezińskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty