Cztery tysiące policjantów dziennie będzie czuwać nad bezpieczeństwem kierowców w czasie wyjazdów na majówkę. Funkcjonariusze będą sprawdzać stan techniczny samochodów oraz trzeźwość kierowców. Patrole będą zatrzymywać tych, którzy jeżdżą za szybko.
Jak powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, najważniejsza będzie prewencja, a nie represje. Patrole drogówki mają więc być widoczne dla kierowców po to, by na drodze zachowywali się bezpiecznie. Minister poinformował też, że w całym ubiegłym roku było na drogach więcej wypadków niż w 2015. Zapewnił jednak, że zostały już podjęte działania, których celem jest odwrócenie tego trendu. Jednym z nich ma być skierowanie większej liczby policjantów do służby w terenie.
Porządku na drogach będą pilnować także funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Jak mówi Marek Konkolewski z ITD, prowadzone będą między innymi kontrole kierowców autokarów wiozących dzieci na wypoczynek. Sprawdzana będzie między innymi trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów.
W ubiegłym roku w czasie i długiego weekendu majowego doszło do ponad 200 wypadków. Śmierć poniosło 19 osób, a ponad 260 zostało rannych.
Porządku na drogach będą pilnować także funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Jak mówi Marek Konkolewski z ITD, prowadzone będą między innymi kontrole kierowców autokarów wiozących dzieci na wypoczynek. Sprawdzana będzie między innymi trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów.
W ubiegłym roku w czasie i długiego weekendu majowego doszło do ponad 200 wypadków. Śmierć poniosło 19 osób, a ponad 260 zostało rannych.

Radio Szczecin