Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego wciąż obowiązuje na terenie trzech województw na południu Polski.
- W ciągu ostatniej doby skutki nawałnic strażacy usuwali podczas prawie 1200 interwencji - powiedział rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. Hydrolodzy uspokajają jednak, że sytuacja pogodowa stabilizuje się.
Strażacy przypominają, że na terenie trzech województw: śląskiego, opolskiego i łódzkiego nadal obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego. Natomiast w województwach: dolnośląskim, małopolskim, świętokrzyskim i mazowieckim występuje zagrożenie hydrologiczne drugiego stopnia.
W ciągu ostatniej doby skutki nawałnic usuwało prawie 5400 strażaków. Najwięcej interwencji odbyło się w województwie śląskim.
Strażacy przypominają, że na terenie trzech województw: śląskiego, opolskiego i łódzkiego nadal obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego. Natomiast w województwach: dolnośląskim, małopolskim, świętokrzyskim i mazowieckim występuje zagrożenie hydrologiczne drugiego stopnia.
W ciągu ostatniej doby skutki nawałnic usuwało prawie 5400 strażaków. Najwięcej interwencji odbyło się w województwie śląskim.

Radio Szczecin