Francuscy katolicy mają dylemat - czy opowiedzieć się za liberalnym socjaldemokratą Emmanuelem Macronem lub za liderką nacjonalistycznego Frontu Narodowego, czy oddać nieważny głos. Jednak to drugie rozwiązanie może okazać się korzystne dla Marine Le Pen.
Episkopat Francji w specjalnym komunikacie z okazji wyborów podkreślił, że Kościół nie zajmuje żadnego stanowiska i nie staje po stronie żadnego z dwojga kandydatów. Zaznaczył jednak, że w swoich decyzjach należy kierować się wartościami wiary.
Według ostatnich przedwyborczych sondaży, Front Narodowy zyskał poparcie pewnej części katolików, ale większość z nich jest jednak przeciwna Marine Le Pen i jej nacjonalistycznemu programowi. Jedna z uczestniczek marszu przeciwko Frontowi Narodowemu przyznaje, że jest katoliczką, a jednocześnie osobą o lewicowych poglądach, przeciwniczką kapitalizmu i świata finansjery. Według niej, Emmanuel Macron jako prezydent nie ograniczy swobód obywatelskich - prawa do manifestacji i wolności prasy. Kobieta twierdzi, że ma wątpliwości, czy tak będzie, jeśli do władzy dojdzie Marine Le Pen. Inna dodaje, że Le Pen zniszczy wizerunek Francji jako kraju otwartego na innych.
Według jezuity i filozofa Pierre Paula Valadiera, katolikom trudno się odnaleźć w sytuacji, gdy z francuskiej sceny politycznej zniknęły tradycyjne partie demokratyczne - lewica i gaullistowska prawica.
Według ostatnich przedwyborczych sondaży, Front Narodowy zyskał poparcie pewnej części katolików, ale większość z nich jest jednak przeciwna Marine Le Pen i jej nacjonalistycznemu programowi. Jedna z uczestniczek marszu przeciwko Frontowi Narodowemu przyznaje, że jest katoliczką, a jednocześnie osobą o lewicowych poglądach, przeciwniczką kapitalizmu i świata finansjery. Według niej, Emmanuel Macron jako prezydent nie ograniczy swobód obywatelskich - prawa do manifestacji i wolności prasy. Kobieta twierdzi, że ma wątpliwości, czy tak będzie, jeśli do władzy dojdzie Marine Le Pen. Inna dodaje, że Le Pen zniszczy wizerunek Francji jako kraju otwartego na innych.
Według jezuity i filozofa Pierre Paula Valadiera, katolikom trudno się odnaleźć w sytuacji, gdy z francuskiej sceny politycznej zniknęły tradycyjne partie demokratyczne - lewica i gaullistowska prawica.

Radio Szczecin