Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Sopocki sąd zdecydował, że Michał L. raz w tygodniu musi uczestniczyć w terapii. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Sopocki sąd zdecydował, że Michał L. raz w tygodniu musi uczestniczyć w terapii. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Gdański sąd okręgowy za dwa tygodnie zajmie się sprawą Michała L., który na sopockim Monciaku staranował samochodem 23 osoby.
Miesiąc temu sąd w Sopocie zwolnił mężczyznę ze szpitala psychiatrycznego i zezwolił na jego leczenie na wolności. Prokuratura, na polecenie ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry złożyła zażalenie na tę decyzję. W zażaleniu stwierdziła, że opinia psychiatrów została źle oceniona przez sopocki sąd.

- Teraz możliwości jest kilka - wyjaśnia sędzia Rafał Terlecki z Sądu Okręgowego w Gdańsku. - Sąd może utrzymać postanowienie w mocy, może je zmienić i zastosować inny środek zabezpieczający lub może postanowienie uchylić nakazując przeprowadzenie określonych czynności sądowi pierwszej instancji. Jest również możliwość, że jeżeli sąd okręgowy uzna, że opinie biegłych będą wymagały dodatkowych wyjaśnień albo do słuchania biegłych, sąd okręgowy może przeprowadzić te czynności.

Sopocki sąd zdecydował, że Michał L. raz w tygodniu musi uczestniczyć w terapii. Ma też elektroniczną kontrolę miejsca pobytu oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- Teraz możliwości jest kilka - wyjaśnia sędzia Rafał Terlecki z Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty