Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Stefan Hambura zwraca uwagę, że prezydentowi, byłemu szefowi niemieckiego MSZ, sprawa statusu Polaków w Niemczech nie powinna być nieznana. Fot. www.wikipedia.org/Jared Preston
Stefan Hambura zwraca uwagę, że prezydentowi, byłemu szefowi niemieckiego MSZ, sprawa statusu Polaków w Niemczech nie powinna być nieznana. Fot. www.wikipedia.org/Jared Preston
Już trzeci dzień w warszawskim Domu Polonii trwa głodówka w obronie praw polskiej mniejszości w Niemczech.
Celem akcji mecenasa Stefana Hambury jest przyznanie statusu mniejszości narodowej potomkom przedwojennej polskiej mniejszości w Niemczech. Polskie władze zapowiadają, że ta sprawa zostanie podniesiona podczas zbliżającej się wizyty prezydenta Niemiec w Polsce.

Protestujący domagają się przyznania statusu mniejszości narodowej potomkom przedwojennej polskiej mniejszości w Niemczech. Mecenas Stefan Hambura podkreśla w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że ta sprawa leży w rękach państwa niemieckiego, które - jak mówi - zbyt długo zwleka z podjęciem odpowiedniej decyzji, dotyczącej uznania statusu mniejszości polskiej.

- Niemieckie państwo jako demokratyczne państwo prawa nie powinno dopuszczać do tego, ażeby skutki rozporządzenia Hermana Goeringa z 27 lutego 1940 roku nadal oddziaływały - powiedział Stefan Hambura. Dokument zwany "dekretem Goeringa" zakładał między innymi rozwiązywanie wszystkich organizacji polonijnych w Niemczech oraz skonfiskowanie ich mienia.

W piątek do Polski przyjeżdża prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier. Stefan Hambura zwraca uwagę, że prezydentowi, byłemu szefowi niemieckiego MSZ, sprawa statusu Polaków w Niemczech nie powinna być nieznana. Prawnik mówi, że nawet sami Niemcy przyznają, że nie w pełni respektują postanowienia polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie z 1991 roku.

- To co się dzieje, to gorzej niż źle. Uzyskanie statusu mniejszości dla potomków przedwojennej mniejszości niczego nie ogranicza, bo nie można ograniczyć czegoś, czego nie ma, co źle funkcjonuje - powiedział mecenas Hambura. Dodał, że "instytucjonalne wsparcie dla mniejszości polskiej może też zostać później wykorzystane dla wszystkich osób pochodzenia polskiego i Polaków, którzy kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu znaleźli się w Niemczech".

Strona niemiecka odrzuca polskie argumenty twierdząc, że obywatele Republiki Federalnej Niemiec pochodzenia polskiego, mieszkający na stałe w Niemczech, nie spełniają warunków koniecznych do uznania ich za mniejszość narodową, gdyż nie są ludnością "rodzimą i tradycyjnie osiadłą".
Relacja Karola Darmorosa (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty