Eksperci do spraw żywienia w Belgii apelują o wprowadzenie zakazu sprzedaży napojów energetycznych dla osób poniżej 16. roku życia.
Podkreślają, że spożycie tego typu napojów znacznie wzrosło wśród młodych ludzi, co odbije się negatywnie na ich zdrowiu.
W Belgii 60 procent nastolatków regularnie sięga po napoje energetyczne - wynika z niedawno przeprowadzonych badań. 18 procent pije je codziennie. Lekarze alarmują, że takie napoje, spożywane systematycznie wycieńczają zwłaszcza młode organizmy. Duże dawki kofeiny mogą doprowadzić do zaburzeń układu krążenia i problemów z sercem, a nawet zawałów.
Kofeina w połączeniu z cukrem oszukuje mózg i organizm młodego człowieka, który błędnie ocenia, że może zrobić więcej, ponad siłę, że nie jest zmęczony, choć w rzeczywistości tak nie jest. „To działa jak narkotyk, bo także uzależnia” - skomentował toksykolog Jan Tytgat z Uniwersytetu w Leuven.
W Belgii 60 procent nastolatków regularnie sięga po napoje energetyczne - wynika z niedawno przeprowadzonych badań. 18 procent pije je codziennie. Lekarze alarmują, że takie napoje, spożywane systematycznie wycieńczają zwłaszcza młode organizmy. Duże dawki kofeiny mogą doprowadzić do zaburzeń układu krążenia i problemów z sercem, a nawet zawałów.
Kofeina w połączeniu z cukrem oszukuje mózg i organizm młodego człowieka, który błędnie ocenia, że może zrobić więcej, ponad siłę, że nie jest zmęczony, choć w rzeczywistości tak nie jest. „To działa jak narkotyk, bo także uzależnia” - skomentował toksykolog Jan Tytgat z Uniwersytetu w Leuven.

Radio Szczecin