Stolica Rosji liczy straty po poniedziałkowej silnej wichurze. Według najnowszych danych w Moskwie zginęło 11 osób, a 3 osoby poniosły śmierć na jej przedmieściach. Ponad 150 osób odniosło obrażenia.
Silny wiatr powalił w Moskwie 3,5 tys. drzew, uszkodził 1,5 tys. samochodów osobowych i dachy 140 wielorodzinnych domów mieszkalnych. Podobnie duże szkody wyrządził w stołecznym regionie.
W wyniku zerwania linii energetycznych bez prądu znalazło się ponad 300 miejscowości w których mieszka 44 tys. ludzi. Według rosyjskich mediów porywy wiatru w Moskwie i okolicy dochodziły w poniedziałek do 30 metrów na sekundę. W ciągu doby spadło 60 procent miesięcznej normy deszczu.
Nad likwidacją następstw wichury w centrum europejskiej części Rosji pracuje 22 tys. funkcjonariuszy różnych służb.
W wyniku zerwania linii energetycznych bez prądu znalazło się ponad 300 miejscowości w których mieszka 44 tys. ludzi. Według rosyjskich mediów porywy wiatru w Moskwie i okolicy dochodziły w poniedziałek do 30 metrów na sekundę. W ciągu doby spadło 60 procent miesięcznej normy deszczu.
Nad likwidacją następstw wichury w centrum europejskiej części Rosji pracuje 22 tys. funkcjonariuszy różnych służb.

Radio Szczecin