Prawie 730 razy interweniowali od wtorku strażacy, usuwając skutki burz oraz towarzyszących im intensywnych opadów deszczu, gradu i silnego wiatru.
- Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach: śląskim, wielkopolskim, łódzkim, dolnośląskim i lubuskim - powiedział IAR rzecznik państwowej straży pożarnej Paweł Frątczak.
Strażacy przede wszystkim usuwali powalone i połamane przez burze drzewa, które tarasowały drogi, ulice i szlaki kolejowe. Silne wichury zerwały również wiele linii energetycznych i uszkodziły stacje transformatorowe.
W środę rano około dwóch tysięcy gospodarstw domowych w województwie łódzkim było pozbawionych prądu. Na szczęście nikt nie zginął, a przechodzące nawałnice nie spowodowały większych strat.
Strażacy przede wszystkim usuwali powalone i połamane przez burze drzewa, które tarasowały drogi, ulice i szlaki kolejowe. Silne wichury zerwały również wiele linii energetycznych i uszkodziły stacje transformatorowe.
W środę rano około dwóch tysięcy gospodarstw domowych w województwie łódzkim było pozbawionych prądu. Na szczęście nikt nie zginął, a przechodzące nawałnice nie spowodowały większych strat.

Radio Szczecin
