Ratownicy odnaleźli na Bałtyku katamaran, trwają poszukiwania zaginionego żeglarza, który w niedzielę w nocy wypadł z jednostki na Zatoce Puckiej. O zdarzeniu poinformował ratowników drugi żeglarz, który o własnych siłach dopłynął do brzegu.
Żaden mężczyzn nie miał kapoka ani kamizelki ratunkowej.
- Odnalazł go przepływający żeglarz. Prawdopodobnie katamaran zostanie uratowany i odprowadzony do Kuźnicy. Trwa akcja poszukiwawcza i wszystkie siły i środki, które były - pięć jednostek i śmigłowiec Marynarki Wojennej - nadal poszukują zaginionego żeglarza. Wiadomo, że z każdą minutą szanse są coraz mniejsze, ale my będziemy poszukiwali dalej - powiedziała Mirosława Więckowska z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Akcja poszukiwawcza potrwa do zmroku. Zaginiony to 32-letni żeglarz z Banina w woj pomorskim.
- Odnalazł go przepływający żeglarz. Prawdopodobnie katamaran zostanie uratowany i odprowadzony do Kuźnicy. Trwa akcja poszukiwawcza i wszystkie siły i środki, które były - pięć jednostek i śmigłowiec Marynarki Wojennej - nadal poszukują zaginionego żeglarza. Wiadomo, że z każdą minutą szanse są coraz mniejsze, ale my będziemy poszukiwali dalej - powiedziała Mirosława Więckowska z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Akcja poszukiwawcza potrwa do zmroku. Zaginiony to 32-letni żeglarz z Banina w woj pomorskim.

Radio Szczecin