Na Bałtyku dobiegają końca międzynarodowe ćwiczenia Baltops 2017. Jednym z ostatnich elementów morskich manewrów będzie desant międzynarodowej grupy zadaniowej na plaży w Ustce.
Z kolei w Szczecinie, w ramach manewrów Saber Strike, odbędzie się certyfikacja Korpusu Północ-Wschód do poziomu dowództwa sił wysokiej gotowości.
O 9.00 w rejonie plaży pojawią się najpierw siły powietrzne, z polskimi F-16 i amerykańskimi bombowcami B-52. Potem do akcji, z morza, przystąpią żołnierze z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji oraz z Niemiec, Polski, USA i z państw bałtyckich. Po szybkim desancie z amfibii rozpoczną "odbijanie" terenu, który dostał się w ręce wroga. Scenariusz ćwiczeń zakłada wymianę ognia, otoczenie przeciwnika i przejęcie terenu usteckiej plaży przez siły sojusznicze.
Ćwiczenia Baltops 2017 odbywają się po raz 45. Nasz kraj uczestniczy w nich od 27 lat. W manewrach bierze udział 40 okrętów wojennych z 14 państw. Ćwiczenia zakończą się 18 czerwca w niemieckiej Kilonii.
Równolegle z Baltops 2017 na poligonach w kraju trwa ćwiczenie Saber Strike. W ramach tego szkolenia również w środę w Szczecinie zaplanowano certyfikację wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód do rangi Dowództwa Sił Wysokiej Gotowości. Dzięki certyfikacji Korpus będzie mógł przejąć pełną odpowiedzialność za prowadzenie operacji lądowych na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Innym, zaplanowanym z kolei na piątek elementem ćwiczenia Saber Strike, będzie epizod na poligonie w Orzyszu. Wspólne zadania będą tam wykonywać żołnierze z 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej z mundurowymi z batalionowej grupy bojowej, którzy od kilkunastu tygodni stacjonują na Mazurach w ramach ustaleń z warszawskiego szczytu NATO. Na orzyskim poligonie razem z Polakami będą ćwiczyć żołnierze z USA, Wielkiej Brytanii i Rumunii. Na manewry przyjadą też, stacjonujący na Litwie, Kanadyjczycy.
W sumie w ćwiczeniach Saber Strike bierze udział 3 tysiące wojskowych. Manewry zakończą się w najbliższy piątek.
O 9.00 w rejonie plaży pojawią się najpierw siły powietrzne, z polskimi F-16 i amerykańskimi bombowcami B-52. Potem do akcji, z morza, przystąpią żołnierze z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji oraz z Niemiec, Polski, USA i z państw bałtyckich. Po szybkim desancie z amfibii rozpoczną "odbijanie" terenu, który dostał się w ręce wroga. Scenariusz ćwiczeń zakłada wymianę ognia, otoczenie przeciwnika i przejęcie terenu usteckiej plaży przez siły sojusznicze.
Ćwiczenia Baltops 2017 odbywają się po raz 45. Nasz kraj uczestniczy w nich od 27 lat. W manewrach bierze udział 40 okrętów wojennych z 14 państw. Ćwiczenia zakończą się 18 czerwca w niemieckiej Kilonii.
Równolegle z Baltops 2017 na poligonach w kraju trwa ćwiczenie Saber Strike. W ramach tego szkolenia również w środę w Szczecinie zaplanowano certyfikację wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód do rangi Dowództwa Sił Wysokiej Gotowości. Dzięki certyfikacji Korpus będzie mógł przejąć pełną odpowiedzialność za prowadzenie operacji lądowych na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Innym, zaplanowanym z kolei na piątek elementem ćwiczenia Saber Strike, będzie epizod na poligonie w Orzyszu. Wspólne zadania będą tam wykonywać żołnierze z 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej z mundurowymi z batalionowej grupy bojowej, którzy od kilkunastu tygodni stacjonują na Mazurach w ramach ustaleń z warszawskiego szczytu NATO. Na orzyskim poligonie razem z Polakami będą ćwiczyć żołnierze z USA, Wielkiej Brytanii i Rumunii. Na manewry przyjadą też, stacjonujący na Litwie, Kanadyjczycy.
W sumie w ćwiczeniach Saber Strike bierze udział 3 tysiące wojskowych. Manewry zakończą się w najbliższy piątek.

Radio Szczecin
