250-kilogramową bombę lotniczą z drugiej wojny światowej rozbroili nad ranem saperzy w Hanowerze. Natrafiono na nią w czwartek przy pracach budowlanych w dzielnicy Badenstedt.
Ewakuowano 15 tysięcy mieszkańców. Na miejscu szybko pojawiła się policja, strażacy i saperzy. Zamknięto cały obszar w promieniu kilometra od niebezpiecznego znaleziska. O 3.45 podano komunikat, że bomba została bezpiecznie rozbrojona. Podczas akcji doszło jednak do groźnego incydentu. Pilot patrolującego okolicę śmigłowca musiał przerwać lot po tym, gdy został celowo oślepiony promieniem lasera. Sprawcę zatrzymano. Policja podejrzewa, że był to łobuzerski wybryk.
Na początku maja w Hanowerze po znalezieniu aż trzech bomb przeprowadzono największą w powojennej historii Niemiec ewakuację, która objęła 50 tysięcy mieszkańców. Hanower był celem intensywnych nalotów bombowych aliantów w 1943 roku. Bombardowanie w nocy z 8 na 9 października zniszczyło tysiące domostw.
Na początku maja w Hanowerze po znalezieniu aż trzech bomb przeprowadzono największą w powojennej historii Niemiec ewakuację, która objęła 50 tysięcy mieszkańców. Hanower był celem intensywnych nalotów bombowych aliantów w 1943 roku. Bombardowanie w nocy z 8 na 9 października zniszczyło tysiące domostw.

Radio Szczecin