Posłowie PO, Krzysztof Brejza i Jan Grabiec zawiadamiają prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie koperty wręczonej ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Mariuszowi Błaszczakowi przez ministra środowiska Jana Szyszkę.
Poseł PO Krzysztof Brejza powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, że Jan Szyszko, wręczając kopertę ze słowami "To jest córka leśniczego ... ona prosiła, żebym Panu to przekazał" mógł podjąć się pośrednictwa w załatwieniu jakiejś sprawy, czym mógł dopuścić się przestępstwa opisanego w art. 230 kodeksu karnego dotyczącego płatnej protekcji.
- Nie przesądzamy, czy doszło do wypełnienia wszystkich znamion tego czynu. Pytamy o to, ponieważ chodzi też o korzyść majątkową lub osobistą - powiedział poseł PO.
Krzysztof Brejza zwrócił jednocześnie uwagę, że "niekoniecznie korzyść osobistą musiał otrzymać akurat pan minister Szyszko".
- Hipotetycznie rzecz ujmując, korzyścią jest awans jakiejś młodej osoby. Może to ustalić tylko i wyłącznie prokuratura - wyjaśnił poseł.
W ocenie Jana Grabca z PO koperta, którą Jan Szyszko wręczył Mariuszowi Błaszczakowi jest "symbolem doboru kadr w państwie PiS".
- Poinformowani twierdzą, że w tej kopercie były dane pewnej młodej policjantki, która powinna była awansować, zdaniem osób, które tę kopertę przygotowały - powiedział Jan Grabiec.
W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa posłowie PO wnoszą o wszczęcie śledztwa "w sprawie". Wnoszą też o zabezpieczenie nagrania telewizji Polsat z 13 czerwca tego roku oraz o zabezpieczenie koperty, która Jan Szyszko przekazał Mariuszowi Błaszczakowi. Chcą również, by prokuratura przesłuchała obu ministrów oraz, by o wszczęciu śledztwa poinformowała wnioskodawców.
- Nie przesądzamy, czy doszło do wypełnienia wszystkich znamion tego czynu. Pytamy o to, ponieważ chodzi też o korzyść majątkową lub osobistą - powiedział poseł PO.
Krzysztof Brejza zwrócił jednocześnie uwagę, że "niekoniecznie korzyść osobistą musiał otrzymać akurat pan minister Szyszko".
- Hipotetycznie rzecz ujmując, korzyścią jest awans jakiejś młodej osoby. Może to ustalić tylko i wyłącznie prokuratura - wyjaśnił poseł.
W ocenie Jana Grabca z PO koperta, którą Jan Szyszko wręczył Mariuszowi Błaszczakowi jest "symbolem doboru kadr w państwie PiS".
- Poinformowani twierdzą, że w tej kopercie były dane pewnej młodej policjantki, która powinna była awansować, zdaniem osób, które tę kopertę przygotowały - powiedział Jan Grabiec.
W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa posłowie PO wnoszą o wszczęcie śledztwa "w sprawie". Wnoszą też o zabezpieczenie nagrania telewizji Polsat z 13 czerwca tego roku oraz o zabezpieczenie koperty, która Jan Szyszko przekazał Mariuszowi Błaszczakowi. Chcą również, by prokuratura przesłuchała obu ministrów oraz, by o wszczęciu śledztwa poinformowała wnioskodawców.

Radio Szczecin