Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Donald Trump. Źródło: The White House/www.youtube.com
Donald Trump. Źródło: The White House/www.youtube.com
To nie ma sensu, aby obowiązywał układ przygotowany przez moich poprzedników, który sprzyja reżimowi Castro - mówił z całą stanowczością w głosie podczas wiecu w Miami Donald Trump.
Zaraz po wystąpieniu prezydent publicznie podpisał nowy dekret, który zmienia amerykańską politykę ocieplania stosunków z Kubą zapoczątkowaną pod koniec 2014 roku przez Baracka Obamę.

- Wycofuje prezydenckie dyrektywy poprzedniej administracji wobec Kuby - powiedział na wiecu w Miami Donald Trump i ogłosił nowe kierunki rozporządzeń Waszyngtonu wobec komunistycznego rządu w Havanie. Zakłada one, że w dalszym ciągu placówki dyplomatyczne USA będą działać na Kubie, a Amerykanie bez limitów mogą przywozić tamtejszy rum oraz cygara. W dalszym ciągu obowiązywać będzie indywidualny zakaz bezpośrednich podróży ze Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych. Biały Dom zablokuje możliwość prowadzenia interesów z kubańskimi firmami, które są zależne od władz i wojska. Prezydent podkreślił również, że rozmowy o zniesieniu embarga mogą rozpocząć się dopiero wtedy, jak na wyspie respektowane będą prawa człowieka.

- W tej chwili wycofuje dekret Baracka Obamy i podpisuje nowe rozporządzenie w tej sprawie. Spełniam w ten sposób jedną z moich przedwyborczych obietnic. Wprowadzamy dobre rozwiązania zarówno dla kubańskich obywateli, jak i Stanów Zjednoczonych - podsumował prezydent.

Trump podkreślał, że tamto rozporządzenie było korzystne tylko dla jednej strony, czyli dla komunistycznych władz w Hawanie, a nie dla Kubańczyków i USA.

Pochodząca z Kuby Amanda na co dzień uczennica liceum ma mieszane uczucia po wysłuchaniu Donalda Trumpa. - Dla mnie z jednej strony to dobrze, że ociepliły się relacje, mam tam rodzinę, która, być może, by na tym skorzystała. Z drugiej strony, czy taka polityka doprowadzi do czegoś lepszego? Nie mam pojęcia - powiedziała.

Wizytą Trumpa na Florydzie szczególnie zainteresowany był John z Kanady, który przyjechał do Miami na krótkie wakacje. - Kuba pozostanie socjalistyczna, tak jak mój kraj, z bezpłatnym dostępem do służby zdrowia i szkolnictwa. Tam trzeba przeprowadzić wolne wybory - podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem John.
Relacja Jana Pachlowskiego.
Relacja Jana Pachlowskiego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty