Jest akt oskarżenia przeciwko nastolatkowi z Raciąża, który w obronie matki zabił ojca. W piątek akt zostanie przesłany do Sądu Okręgowego w Płocku.
Chociaż Klaudiusz W. w chwili popełnienia zabójstwa nie skończył 17 lat, będzie odpowiadał jak dorosły. Biegli psychiatrzy nie doszukali się w zachowaniu oskarżonego okoliczności, które mogłyby wskazywać na ograniczenie jego poczytalności. Chłopakowi grozi teraz od ośmiu do 25 lat pozbawienia wolności.
Do rodzinnej tragedii doszło w ostatnią niedzielę lipca ubiegłego roku. Klaudiusz W., po kolejnej rodzinnej awanturze, zadał ojcu kilka śmiertelnych ciosów nożem. Tłumaczył, że zabił w obronie matki, nad którą od dawna znęcał się ojciec nadużywający alkoholu.
Chłopak przyznał się do winy, złożył także w prokuraturze obszerne wyjaśnienia. Po tragedii w jego obronie stanęło kilkadziesiąt osób. Do prokuratury dobrowolnie przychodzili świadkowie, by zeznawać na jego korzyść.
Do rodzinnej tragedii doszło w ostatnią niedzielę lipca ubiegłego roku. Klaudiusz W., po kolejnej rodzinnej awanturze, zadał ojcu kilka śmiertelnych ciosów nożem. Tłumaczył, że zabił w obronie matki, nad którą od dawna znęcał się ojciec nadużywający alkoholu.
Chłopak przyznał się do winy, złożył także w prokuraturze obszerne wyjaśnienia. Po tragedii w jego obronie stanęło kilkadziesiąt osób. Do prokuratury dobrowolnie przychodzili świadkowie, by zeznawać na jego korzyść.

Radio Szczecin