W strefie czarnobylskiej na Ukrainie płonie 25 hektarów lasu. Poziom promieniowania nie wzrósł.
W gaszeniu pożaru bierze udział 102 strażaków, helikopter oraz dwa samoloty z obwodów kijowskiego i żytomierskiego. Do zaprószenia ognia doszło w czwartek w południe w czasie wycinki lasu pod budowę linii kolejowej.
Minister ekologii i zasobów naturalnych Ostap Semerak napisał w jednym z portali społecznościowych, że nie ma żadnych przesłanek, aby mówić o jakimkolwiek wzroście promieniowania. Zaznaczył, że wcześniej informowały o tym rosyjskie media.
Strefa czarnobylska obejmuje terytorium w promieniu 30 kilometrów od elektrowni. Po katastrofie w 1986 roku wysiedlono stamtąd niemal wszystkich mieszkańców. Do siłowni, która nie produkuje już prądu, nadal regularnie przyjeżdżają pracownicy z położonego poza strefą pobliskiego Sławutycza, aby kontrolować stan bezpieczeństwa.
Minister ekologii i zasobów naturalnych Ostap Semerak napisał w jednym z portali społecznościowych, że nie ma żadnych przesłanek, aby mówić o jakimkolwiek wzroście promieniowania. Zaznaczył, że wcześniej informowały o tym rosyjskie media.
Strefa czarnobylska obejmuje terytorium w promieniu 30 kilometrów od elektrowni. Po katastrofie w 1986 roku wysiedlono stamtąd niemal wszystkich mieszkańców. Do siłowni, która nie produkuje już prądu, nadal regularnie przyjeżdżają pracownicy z położonego poza strefą pobliskiego Sławutycza, aby kontrolować stan bezpieczeństwa.

Radio Szczecin