W Miami na Florydzie zawalił się most dla pieszych przebiegający nad ruchliwą ulicą. Najprawdopodobniej są ofiary śmiertelne.
Most znajdował się na terenie Międzynarodowego Uniwersytety Florydy. Przebiegał nad ruchliwą Ósmą Ulicą w południowo zachodniej części miasta. Łączył główną część uczelni z akademikami i blokami, w których mieszkają tysiące studentów.
Ważący 950 ton most został oddany do użytku w minioną sobotę. Władze uczelni chwaliły się wówczas szybką i „nowatorską” metodą jego instalacji, która miała redukować ryzyko dla pracowników, pieszych i kierowców oraz zminimalizować utrudnienia dla ruchu. Po zawaleniu się mostu pod gruzami znalazło się kilka samochodów. Według wstępnych informacji są ofiary śmiertelne i ranni, ale ich liczby nie podano. Na miejscu trwa akcja ratownicza.
Ważący 950 ton most został oddany do użytku w minioną sobotę. Władze uczelni chwaliły się wówczas szybką i „nowatorską” metodą jego instalacji, która miała redukować ryzyko dla pracowników, pieszych i kierowców oraz zminimalizować utrudnienia dla ruchu. Po zawaleniu się mostu pod gruzami znalazło się kilka samochodów. Według wstępnych informacji są ofiary śmiertelne i ranni, ale ich liczby nie podano. Na miejscu trwa akcja ratownicza.

Radio Szczecin