Unijny Trybunał Sprawiedliwości wyda w środę orzeczenie w sprawie wniosku irlandzkiego sądu dotyczącego Polski.
Chodzi o zapytanie sędziów w Dublinie, czy reforma sądownictwa może stanowić zagrożenie dla uczciwego procesu Polaka podejrzanego o przemyt narkotyków.
Polak został zatrzymany w Irlandii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Irlandzki sąd nie chce go jednak wydać Polsce, bo ma wątpliwości, co do niezależności sądownictwa w naszym kraju. Wątpi, czy Polak może liczyć na uczciwy proces. Miesiąc temu opinię w tej sprawie wydał rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości, który stwierdził, że krajowy sąd może oceniać sytuację w jakimś unijnym państwie, ale tylko pod kątem dostępu do sprawiedliwego procesu. I jest zobowiązany sprawdzać, czy ryzyko naruszenia prawa do uczciwego sądu istnieje w odniesieniu do konkretnego przypadku. Dopiero wtedy może wstrzymać realizację Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sędziowie mogą wziąć pod uwagę tę opinię, ale nie są do tego zobowiązani. W większości przypadków jednak posiłkują się ocenami rzeczników generalnych.
Ta sprawa może mieć także szersze znaczenie. W Brukseli można usłyszeć, że orzeczenie unijnego Trybunału Sprawiedliwości, a także uzasadnienie tej opinii może mieć wpływ na działania Komisji Europejskiej wobec Polski w ramach procedury związanej z artykułem 7. unijnego traktatu.
Polak został zatrzymany w Irlandii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Irlandzki sąd nie chce go jednak wydać Polsce, bo ma wątpliwości, co do niezależności sądownictwa w naszym kraju. Wątpi, czy Polak może liczyć na uczciwy proces. Miesiąc temu opinię w tej sprawie wydał rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości, który stwierdził, że krajowy sąd może oceniać sytuację w jakimś unijnym państwie, ale tylko pod kątem dostępu do sprawiedliwego procesu. I jest zobowiązany sprawdzać, czy ryzyko naruszenia prawa do uczciwego sądu istnieje w odniesieniu do konkretnego przypadku. Dopiero wtedy może wstrzymać realizację Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sędziowie mogą wziąć pod uwagę tę opinię, ale nie są do tego zobowiązani. W większości przypadków jednak posiłkują się ocenami rzeczników generalnych.
Ta sprawa może mieć także szersze znaczenie. W Brukseli można usłyszeć, że orzeczenie unijnego Trybunału Sprawiedliwości, a także uzasadnienie tej opinii może mieć wpływ na działania Komisji Europejskiej wobec Polski w ramach procedury związanej z artykułem 7. unijnego traktatu.

Radio Szczecin