W niedzielę w Brukseli odbędzie się unijny szczyt, na którym przywódcy 27 krajów zatwierdzą umowę brexitową określającą warunki wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Do umowy dołączona jest deklaracja polityczna, zapowiadająca przyszłe, unijno-brytyjskie, relacje handlowe.
W sobotę udało się rozwiać wątpliwości Hiszpanii dotyczące Gibraltaru i wycofała ona swoje zastrzeżenia.
Umowa brexitowa jest zwieńczeniem prawie dwuletnich negocjacji Brukseli z Londynem. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk napisał w liście do unijnych liderów, że podczas tych rokowań nie chodziło o pokonanie kogokolwiek.
- To uczciwe i wyważone porozumienie - komentował unijny negocjator Michel Barnier.
Minister do spraw europejskich Konrad Szymański podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że obie strony zrobiły wszystko, by uniknąć tego, co w tej sytuacji najgorsze.
- Czyli chaotycznego, niekontrolowanego brexitu, który byłby trudny nie tylko dla obywateli, ale też przedsiębiorców, w Unii, w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Wszyscy podeszli odpowiedzialnie do tego zadania i w duchu tej odpowiedzialności uzgodnili umowę, która realizuje oczekiwania obu stron - podkreślił Konrad Szymański.
Szczyt, na którym zostanie zaakceptowana umowa brexitowa rozpocznie się o godzinie 9.30 od spotkania przywódców 27 z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Pół godziny później Antonio Tajani opuści szczyt, a liderzy 27 krajów rozpoczną sesję roboczą. O godz. 11.00 dołączy do nich premier Wielkiej Brytanii Theresa May. W południe zaplanowano zakończenie szczytu.
Umowa brexitowa jest zwieńczeniem prawie dwuletnich negocjacji Brukseli z Londynem. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk napisał w liście do unijnych liderów, że podczas tych rokowań nie chodziło o pokonanie kogokolwiek.
- To uczciwe i wyważone porozumienie - komentował unijny negocjator Michel Barnier.
Minister do spraw europejskich Konrad Szymański podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że obie strony zrobiły wszystko, by uniknąć tego, co w tej sytuacji najgorsze.
- Czyli chaotycznego, niekontrolowanego brexitu, który byłby trudny nie tylko dla obywateli, ale też przedsiębiorców, w Unii, w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Wszyscy podeszli odpowiedzialnie do tego zadania i w duchu tej odpowiedzialności uzgodnili umowę, która realizuje oczekiwania obu stron - podkreślił Konrad Szymański.
Szczyt, na którym zostanie zaakceptowana umowa brexitowa rozpocznie się o godzinie 9.30 od spotkania przywódców 27 z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Pół godziny później Antonio Tajani opuści szczyt, a liderzy 27 krajów rozpoczną sesję roboczą. O godz. 11.00 dołączy do nich premier Wielkiej Brytanii Theresa May. W południe zaplanowano zakończenie szczytu.

Radio Szczecin