Państwowa Komisja Wyborcza wydała opinię na temat jednego z protestów wyborczych złożonych przez Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o okręg numer 75 w Katowicach.
Senackie wybory wygrała tam Gabriela Morawska-Stanecka z Lewicy. Jej kontrkandydatem był Czesław Ryszka z PiS-u.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz poinformował, że wniosek opiniowano na prośbę Sądu Najwyższego, do którego wnoszone są protesty wyborcze. Przewodniczący powiedział, że PKW wnosi o "pozostawienie protestu bez dalszego biegu uznając zarzuty w nim podnoszone za nieznajdujące podstaw do tego, by należało ponownie przeliczyć głosy w tym okręgu".
Sędzia Kozielewicz powiedział, że opinia PKW nie jest dla Sądu Najwyższego wiążąca. Prawo i Sprawiedliwość złożyło w sumie sześć protestów dotyczących okręgów w wyborach do Senatu. Chodzi o ponowne przeliczenie głosów. Poza PiS-em protesty złożyła też między innymi Koalicja Obywatelska.
Sąd Najwyższy rozpatruje wniesione protesty w składzie trzech sędziów nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
O ważności wyborów rozstrzyga Sąd Najwyższy. Ma na to 90 dni od daty głosowania.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz poinformował, że wniosek opiniowano na prośbę Sądu Najwyższego, do którego wnoszone są protesty wyborcze. Przewodniczący powiedział, że PKW wnosi o "pozostawienie protestu bez dalszego biegu uznając zarzuty w nim podnoszone za nieznajdujące podstaw do tego, by należało ponownie przeliczyć głosy w tym okręgu".
Sędzia Kozielewicz powiedział, że opinia PKW nie jest dla Sądu Najwyższego wiążąca. Prawo i Sprawiedliwość złożyło w sumie sześć protestów dotyczących okręgów w wyborach do Senatu. Chodzi o ponowne przeliczenie głosów. Poza PiS-em protesty złożyła też między innymi Koalicja Obywatelska.
Sąd Najwyższy rozpatruje wniesione protesty w składzie trzech sędziów nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
O ważności wyborów rozstrzyga Sąd Najwyższy. Ma na to 90 dni od daty głosowania.

Radio Szczecin