Włoskie władze nie pozwoliły na wejście do portu hiszpańskiemu statkowi, na którym jest 62 migrantów z Afryki.
Z pokładu jednostki, należącej do hiszpańskiej organizacji pozarządowej Open Arms, ewakuowano 11 osób, w tym dwoje dzieci. Były wśród nich osoby z poparzeniami i ranami postrzałowymi. Przewieziono je do włoskiego portu Augusta.
Na statku pozostało 62 migrantów podjętych cztery dni temu z gumowego pontonu. Włoskie władze pozwoliły statkowi schronić się przed sztormem na ich wodach terytorialnych, ale nie zgodziły się na wejście do portu.
Według przedstawiciela organizacji Open Arms, zwróciła się ona o zgodę na zawinięcie do portu we Włoszech lub na Malcie. Prośba została odrzucona, a włoskie władze miały zasugerować, żeby statek udał się do Trypolisu w Libii.
Na statku pozostało 62 migrantów podjętych cztery dni temu z gumowego pontonu. Włoskie władze pozwoliły statkowi schronić się przed sztormem na ich wodach terytorialnych, ale nie zgodziły się na wejście do portu.
Według przedstawiciela organizacji Open Arms, zwróciła się ona o zgodę na zawinięcie do portu we Włoszech lub na Malcie. Prośba została odrzucona, a włoskie władze miały zasugerować, żeby statek udał się do Trypolisu w Libii.

Radio Szczecin