Wojskowy pies o imieniu Conan, który brał udział w operacji amerykańskich sil specjalnych przeciwko przywódcy Państwa Islamskiego odwiedził Biały Dom.
Prezydent Donald Trump wręczył Conanowi odznaczenie i chwalił jego umiejętności podczas ceremonii w Ogrodzie Różanym.
Stojąc w towarzystwie pierwszej damy Melanii Trump oraz wiceprezydenta Mike’a Pence’a prezydent USA chwalił amerykańskich sił specjalnych za przeprowadzenie operacji, w której zginął przywódca Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi.
Wyraził też uznanie dla wojskowego psa, który został lekko ranny podczas akcji amerykańskich komandosów. - Jesteśmy zaszczyceni obecnością Conana w Białym Domu. Wręczymy mu certyfikat oraz nagrodę - mówił Donald Trump.
Podczas krótkiej ceremonii w Ogrodzie Różanym Conan siedział spokojnie obok amerykańskiego prezydenta, który wychwalał jego siłę i inteligencję. - Conan to twardziel. Lepiej nie zadzierać z Conanem - mówił amerykański prezydent.
Jeden z dziennikarzy zapytał Melanię Trump czy nie chciałaby zaadoptować Conana dla swego syna Barona. - Nie - odpowiedziała zdecydowanie pierwsza dama USA.

Radio Szczecin