Liczba śmiertelnych ofiar środowego trzęsienia ziemi w Albanii wzrosła do 28. 650 osób zostało rannych.
Ekipy ratunkowe z Albanii i innych krajów, korzystające z dronów, psów i specjalnych urządzeń, poszukują ludzi zasypanych pod gruzami budynków. Akcję przyspieszono ze względu na wstrząsy wtórne.
Albańska agencja prasowa ATA podała, że spod gruzów udało się uratować 45 osób. Setki mieszkańców zburzonych domów koczują w prowizorycznych schronieniach. Wielu ludzi nie chce wracać do mieszkań z obawy przed kolejnymi wstrząsami.
Epicentrum trzęsienia o magnitudzie 6,4 znajdowało się 30 kilometrów na zachód od stolicy Albanii, Tirany. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Albanii od 30 lat. Dzisiejszy dzień jest w tym kraju dniem żałoby narodowej.
Położona nad Adriatykiem i Morzem Jońskim, między Grecją a Czarnogórą Albania leży w strefie dużej aktywności sejsmicznej. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,0 nawiedziło również grecką wyspę Kretę, ale nie odnotowano żadnych szkód ani obrażeń u ludzi.
Albańska agencja prasowa ATA podała, że spod gruzów udało się uratować 45 osób. Setki mieszkańców zburzonych domów koczują w prowizorycznych schronieniach. Wielu ludzi nie chce wracać do mieszkań z obawy przed kolejnymi wstrząsami.
Epicentrum trzęsienia o magnitudzie 6,4 znajdowało się 30 kilometrów na zachód od stolicy Albanii, Tirany. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Albanii od 30 lat. Dzisiejszy dzień jest w tym kraju dniem żałoby narodowej.
Położona nad Adriatykiem i Morzem Jońskim, między Grecją a Czarnogórą Albania leży w strefie dużej aktywności sejsmicznej. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,0 nawiedziło również grecką wyspę Kretę, ale nie odnotowano żadnych szkód ani obrażeń u ludzi.

Radio Szczecin