Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zapowiada starania, by na każdym posiedzeniu Sejmu znalazł się projekt ustawy, który byłby inicjatywą ustawodawczą Senatu.
Jak szacował - w ciągu całej kadencji takich inicjatyw powinno być w sumie kilkadziesiąt.
- Postawiłem przed szefami komisji zadanie; uważam, że byłoby dobrze, by na każdych obradach plenarnych była przynajmniej jedna ustawa, która będzie inicjatywą ustawodawczą Senatu. Tych posiedzeń przez cztery lata będzie kilkadziesiąt zatem można oczekiwać, że takich inicjatyw będzie kilkadziesiąt. Już na pierwszym posiedzeniu będzie procedowana sprawa pokrzywdzonych pań rocznika 1953. Wiem, że Komisja Samorządu Terytorialnego ma sporo projektów, Komisja Zdrowia... - wyliczał.
Wśród senackich komisji, przygotowujących ustawy marszałek wymienił również komisje zajmujące się ustawodawstwem, sprawami socjalnymi i prawami człowieka.
- Postawiłem przed szefami komisji zadanie; uważam, że byłoby dobrze, by na każdych obradach plenarnych była przynajmniej jedna ustawa, która będzie inicjatywą ustawodawczą Senatu. Tych posiedzeń przez cztery lata będzie kilkadziesiąt zatem można oczekiwać, że takich inicjatyw będzie kilkadziesiąt. Już na pierwszym posiedzeniu będzie procedowana sprawa pokrzywdzonych pań rocznika 1953. Wiem, że Komisja Samorządu Terytorialnego ma sporo projektów, Komisja Zdrowia... - wyliczał.
Wśród senackich komisji, przygotowujących ustawy marszałek wymienił również komisje zajmujące się ustawodawstwem, sprawami socjalnymi i prawami człowieka.

Radio Szczecin