W Murmańsku ogień uszkodził wewnętrzną część pokładu jedynego rosyjskiego lotniskowca Admirał Kuzniecow. Jak podała agencja TASS, pożar wybuchł w trakcie prac remontowych, w pierwszym przedziale energetycznym.
Według różnych danych, nieznany jest los jednego z pracowników ekipy remontowej. Wiadomo także, że co najmniej sześć osób trafiło do szpitala.
Radio Echo Moskwy podało, że w przedziale energetycznym zapalił się olej napędowy. Ratownicy nie wykluczają, że mogło do tego dojść w wyniku błędu jednego z pracowników ekipy remontowej. Na pokładzie Admirała Kuzniecowa w chwili wypadku przebywało około 400 osób. Sześciu poszkodowanych trafiło pod opiekę lekarzy.
Jak podaje agencja Ria Novosti, jedna osoba została poparzona, a pozostałe zatruły się dymem.
Admirał Kuzniecow jest jedynym lotniskowcem rosyjskiej floty. Eksperci wojskowi podkreślają, że jednostka ma przestarzałą konstrukcję i wyposażenie. O rosyjskim lotniskowcu było głośno kilka lat temu, gdy uległ awarii, wracając z Morza Śródziemnego, gdzie osłaniał rosyjską operację lotniczą prowadzoną w Syrii.
W 2018 roku, już w trakcie remontu, na pokład Admirała Kuzniecowa runął dźwig portowy. W wypadku zginęły wtedy dwie osoby. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Obrony Rosji - lotniskowiec powinien wrócić do służby w 2022 roku.
Radio Echo Moskwy podało, że w przedziale energetycznym zapalił się olej napędowy. Ratownicy nie wykluczają, że mogło do tego dojść w wyniku błędu jednego z pracowników ekipy remontowej. Na pokładzie Admirała Kuzniecowa w chwili wypadku przebywało około 400 osób. Sześciu poszkodowanych trafiło pod opiekę lekarzy.
Jak podaje agencja Ria Novosti, jedna osoba została poparzona, a pozostałe zatruły się dymem.
Admirał Kuzniecow jest jedynym lotniskowcem rosyjskiej floty. Eksperci wojskowi podkreślają, że jednostka ma przestarzałą konstrukcję i wyposażenie. O rosyjskim lotniskowcu było głośno kilka lat temu, gdy uległ awarii, wracając z Morza Śródziemnego, gdzie osłaniał rosyjską operację lotniczą prowadzoną w Syrii.
W 2018 roku, już w trakcie remontu, na pokład Admirała Kuzniecowa runął dźwig portowy. W wypadku zginęły wtedy dwie osoby. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Obrony Rosji - lotniskowiec powinien wrócić do służby w 2022 roku.

Radio Szczecin