W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie złożonego przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości projektu nowelizacji ustawy o sądownictwie powszechnym i Sądzie Najwyższym.
Wprowadza on odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów między innymi za działania o charakterze politycznym. Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik mówił dziennikarzom, że najważniejszym celem ustawy jest to, by - jak to określił - "nie dopuścić do anarchii w państwie".
Przedstawiciele opozycyjnych klubów parlamentarnych zapowiedzieli wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka mówił podczas konferencji prasowej, że jest to ustawa szkodliwa dla wymiaru sprawiedliwości i obywateli.
Biuro Analiz Sejmowych w sporządzonej do projektu opinii napisało, że "proponowane przepisy rodzą poważne ryzyko stwierdzenia naruszenia zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział wczoraj, że autorzy projektu już przygotowali poprawki, które - jak mówił - wychodzą naprzeciw wnioskom Biura Analiz Sejmowych.
PSL zapowiada zorganizowanie okrągłego stołu w sprawie sądownictwa i ustawy dyscyplinującej sędziów.
Przedstawiciele opozycyjnych klubów parlamentarnych zapowiedzieli wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka mówił podczas konferencji prasowej, że jest to ustawa szkodliwa dla wymiaru sprawiedliwości i obywateli.
Biuro Analiz Sejmowych w sporządzonej do projektu opinii napisało, że "proponowane przepisy rodzą poważne ryzyko stwierdzenia naruszenia zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział wczoraj, że autorzy projektu już przygotowali poprawki, które - jak mówił - wychodzą naprzeciw wnioskom Biura Analiz Sejmowych.
PSL zapowiada zorganizowanie okrągłego stołu w sprawie sądownictwa i ustawy dyscyplinującej sędziów.

Radio Szczecin