Prokuratura Rejonowa w Słupsku zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie rasistowskiego napadu na pracowników baru w Miastku na Pomorzu.
Dwóm mężczyznom, którzy dokonali napaści grozi do 5 lat więzienia. Do zdarzenia doszło w kwietniu tego roku. Dwaj pijani mężczyźni weszli do baru i zażądali wydania im darmowych posiłków. Gdy spotkali się z odmową, zdemolowali lokal i obrażali - na tle rasowym - pracujących w barze obywateli Bangladeszu - mówi prokurator, Piotr Nierebiński.
- Odmowa przez tych pracowników lokalu spowodowała obelżywe i wulgarne zachowanie w stosunku do nich. Mowa nienawiści w stosunku do tego, że byli obywatelami Bangladeszu - dodaje Nierebiński.
Obaj sprawcy, mieszkańcy Miastka, przyznali się do winy i otrzymali dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi.
- Odmowa przez tych pracowników lokalu spowodowała obelżywe i wulgarne zachowanie w stosunku do nich. Mowa nienawiści w stosunku do tego, że byli obywatelami Bangladeszu - dodaje Nierebiński.
Obaj sprawcy, mieszkańcy Miastka, przyznali się do winy i otrzymali dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

Radio Szczecin