Prezydent Andrzej Duda powiedział, że na temat ustawodawstwa dotyczącego sądownictwa z Polski na Zachód płynie rzeka kłamstwa przeciwników reformy.
Prezydent zaznaczył, że w kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości nasz kraj jest "demonizowany".
- Przez te grupy, które widzą, że tracą swoje wpływy. Grupy, które dzisiaj próbują de facto prawie, że rozwiązania siłowego wobec demokratycznie wybranych w Polsce władz. Władza sądownicza próbuje pokazać całemu społeczeństwu i wybranej przez nie władzy, zarówno ustawodawczej jak i wykonawczej, że jest mocniejsza niż tamte władze, czyli, że ma nad nimi przewagę. Tymczasem, niestety: ani polska konstytucja ani zasada trójpodziału władzy takiej sytuacji nie przewidują - podkreślił prezydent Duda.
Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że ustawa dyscyplinująca sędziów jest potrzebna.
Nowelizacja ustaw o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym zwiększa, między innymi, zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych. Poszerza także kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnień do sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
Nowelizacja ponadto zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Chodzi na przykład o działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego.
O wstrzymanie prac nad ustawą dotyczącą sądownictwa w Polsce zaapelowała Komisja Europejska. Wiceprzewodnicząca Komisji Vera Jourova wysłała list w tej sprawie do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu.
Ustawą w ciągu 30 dni od przyjęcia przez Sejm zajmie się Senat, a ewentualne poprawki ponownie rozpatrzy Sejm. Następnie nowelizacja trafi do prezydenta.
- Przez te grupy, które widzą, że tracą swoje wpływy. Grupy, które dzisiaj próbują de facto prawie, że rozwiązania siłowego wobec demokratycznie wybranych w Polsce władz. Władza sądownicza próbuje pokazać całemu społeczeństwu i wybranej przez nie władzy, zarówno ustawodawczej jak i wykonawczej, że jest mocniejsza niż tamte władze, czyli, że ma nad nimi przewagę. Tymczasem, niestety: ani polska konstytucja ani zasada trójpodziału władzy takiej sytuacji nie przewidują - podkreślił prezydent Duda.
Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że ustawa dyscyplinująca sędziów jest potrzebna.
Nowelizacja ustaw o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym zwiększa, między innymi, zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych. Poszerza także kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnień do sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
Nowelizacja ponadto zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Chodzi na przykład o działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego.
O wstrzymanie prac nad ustawą dotyczącą sądownictwa w Polsce zaapelowała Komisja Europejska. Wiceprzewodnicząca Komisji Vera Jourova wysłała list w tej sprawie do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu.
Ustawą w ciągu 30 dni od przyjęcia przez Sejm zajmie się Senat, a ewentualne poprawki ponownie rozpatrzy Sejm. Następnie nowelizacja trafi do prezydenta.
Dodaj komentarz 2 komentarze
on sądzi, że tam, na Zachodzie, to czytać nie umieją???
Tutejsze miernoty wprawdzie mają problemy ze składnym PiSaniem, ale ci na Zachodzie to czytać umieją.
I doskonale rozumieją, że rządząca Partia chce podporządkować sobie sądy, aby móc bezkarnie kraść, prześladować ludzi i łamać prawo.
Bo to bandyckie działania ludzi bez skrupułów.
NOwak ale pleciesz bzdury.
każdy Polak ma więcej w szkole
i jest mądrzejszy niż na zachodzie !

Radio Szczecin
