We wtorek w 95 wypadkach drogowych zginęło osiem osób, a 118 zostało rannych. Policjanci zatrzymali 170 nietrzeźwych kierowców.
Trwa akcja "Bezpieczny weekend - Boże Narodzenie", podczas której policja organizuje patrole w nieoznakowanych radiowozach oraz specjalne grupy pościgowe "Speed", wykorzystuje też fotoradary.
Jednym z priorytetów policji jest eliminowanie z ruchu najniebezpieczniejszych kierowców. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreśla, że spotkanie z patrolem grupy "Speed" może oznaczać odebranie prawa jazdy kierowcy drastycznie przekraczającemu przepisy.
Policjant zaznacza jednak, że funkcjonariusze wolą wrócić do komendy z pustymi blankietami mandatów, ale żeby kierowcy sami zaczęli jeździć bezpiecznie.
Radosław Kobryś przestrzega przed efektami nadmiernej prędkości. W wielu wypadkach właśnie szybkość pojazdu jest decydującym czynnikiem wpływającym na liczbę ofiar śmiertelnych.
- Prędkość nie wybacza błędów, powoduje większe obrażenia ciała, to deficyt czasu na reakcje obronne - powiedział.
Wyjaśnił, że nawet poruszając się po drodze z pierwszeństwem przejazdu, ale z nadmierną prędkością, można nie zdążyć zareagować na wymuszenie pierwszeństwa.
Policjanci podczas kontroli sprawdzają także stan techniczny pojazdu i sposób przewożenia pasażerów. Kontrolują też trzeźwość kierowców.
W ubiegłym roku w Wigilię doszło do 67 wypadków drogowych, w których zginęło 6 osób, a 74 zostały ranne. Zatrzymano wówczas 119 nietrzeźwych kierowców.
Jednym z priorytetów policji jest eliminowanie z ruchu najniebezpieczniejszych kierowców. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreśla, że spotkanie z patrolem grupy "Speed" może oznaczać odebranie prawa jazdy kierowcy drastycznie przekraczającemu przepisy.
Policjant zaznacza jednak, że funkcjonariusze wolą wrócić do komendy z pustymi blankietami mandatów, ale żeby kierowcy sami zaczęli jeździć bezpiecznie.
Radosław Kobryś przestrzega przed efektami nadmiernej prędkości. W wielu wypadkach właśnie szybkość pojazdu jest decydującym czynnikiem wpływającym na liczbę ofiar śmiertelnych.
- Prędkość nie wybacza błędów, powoduje większe obrażenia ciała, to deficyt czasu na reakcje obronne - powiedział.
Wyjaśnił, że nawet poruszając się po drodze z pierwszeństwem przejazdu, ale z nadmierną prędkością, można nie zdążyć zareagować na wymuszenie pierwszeństwa.
Policjanci podczas kontroli sprawdzają także stan techniczny pojazdu i sposób przewożenia pasażerów. Kontrolują też trzeźwość kierowców.
W ubiegłym roku w Wigilię doszło do 67 wypadków drogowych, w których zginęło 6 osób, a 74 zostały ranne. Zatrzymano wówczas 119 nietrzeźwych kierowców.

Radio Szczecin