Papież w orędziu bożonarodzeniowym wygłoszonym do wiernych na Placu św. Piotra wyraził nadzieję, że Chrystus będzie światłem dla całej poranionej ludzkości. Następnie Franciszek udzielił błogosławieństwa "Urbi et Orbi".
Papież powiedział, że światło Chrystusa przezwycięża ciemności w ludzkich sercach, w konfliktach społecznych, geopolitycznych i ekologicznych. Prosił, by Chrystus uśmierzył cierpienia wszystkich dotkniętych wojną i prześladowaniami.
- Niech wstrząśnie sumieniami ludzi dobrej woli, skruszy nasze często zatwardziałe i egoistyczne serce, i uczyni nas narzędziami swej miłości - powiedział.
Franciszek prosił o pokój na Bliskim Wschodzie. Mówił o potrzebujących nadziei i światła Chrystusa: Wenezueli, Ukrainie i narodach Afryki. Przypomniał, że w Afryce chrześcijanie są prześladowani za swoją wiarę i padają ofiarą grup ekstremistów.
Apelował, by otoczyć opieką migrantów, którzy z powodu niesprawiedliwości musieli opuścić swoje kraje.
- Niech wstrząśnie sumieniami ludzi dobrej woli, skruszy nasze często zatwardziałe i egoistyczne serce, i uczyni nas narzędziami swej miłości - powiedział.
Franciszek prosił o pokój na Bliskim Wschodzie. Mówił o potrzebujących nadziei i światła Chrystusa: Wenezueli, Ukrainie i narodach Afryki. Przypomniał, że w Afryce chrześcijanie są prześladowani za swoją wiarę i padają ofiarą grup ekstremistów.
Apelował, by otoczyć opieką migrantów, którzy z powodu niesprawiedliwości musieli opuścić swoje kraje.

Radio Szczecin