Pięć osób zginęło, a 22 odniosły obrażenia w wyniku pożarów, do których doszło w Wigilię i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia.
Jak powiedział rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak, w ciągu dwóch ostatnich dni funkcjonariusze wyjeżdżali z interwencją ponad tysiąc sześćset razy. Podkreślił, że o tej porze roku do pożarów w naszych domach dochodzi wskutek niewłaściwego wykorzystania, lub wad urządzeń grzewczych - elektrycznych i gazowych.
- W Wigilię doszło do dwóch tragicznych pożarów - w Warszawie w wyniku pożaru budynku jednorodzinnego zginęły dwie osoby. Jedna osoba zginęła w pożarze pustostanu w województwie podkarpackim - powiedział rzecznik Komendanta Głównego PSP. Dodał, że wczoraj doszło do kolejnego pożaru w stolicy - w mieszkaniu na czwartym piętrze. W jego efekcie zginęły dwie osoby.
W tym roku interwencji straży pożarnej w okresie świątecznym było więcej niż przed rokiem. W Wigilię strażacy ponad 160 razy usuwali skutki wichur i intensywnych opadów deszczu, które przechodziły nad województwami podkarpackim, małopolskim i śląskim. "Spadła natomiast liczba pożarów, chociaż liczba ich ofiar oraz osób, które zostały w ich wyniku ranne, utrzymuje się na tym samym poziomie - zaznaczył Paweł Frątczak.
W ubiegłym roku w Boże Narodzenie straż pożarna odnotowała o czterdzieści pożarów więcej niż w bieżącym.
- W Wigilię doszło do dwóch tragicznych pożarów - w Warszawie w wyniku pożaru budynku jednorodzinnego zginęły dwie osoby. Jedna osoba zginęła w pożarze pustostanu w województwie podkarpackim - powiedział rzecznik Komendanta Głównego PSP. Dodał, że wczoraj doszło do kolejnego pożaru w stolicy - w mieszkaniu na czwartym piętrze. W jego efekcie zginęły dwie osoby.
W tym roku interwencji straży pożarnej w okresie świątecznym było więcej niż przed rokiem. W Wigilię strażacy ponad 160 razy usuwali skutki wichur i intensywnych opadów deszczu, które przechodziły nad województwami podkarpackim, małopolskim i śląskim. "Spadła natomiast liczba pożarów, chociaż liczba ich ofiar oraz osób, które zostały w ich wyniku ranne, utrzymuje się na tym samym poziomie - zaznaczył Paweł Frątczak.
W ubiegłym roku w Boże Narodzenie straż pożarna odnotowała o czterdzieści pożarów więcej niż w bieżącym.

Radio Szczecin