Jaka będzie perspektywa gospodarcza wielkiej Brytanii po Brexicie, która formalnie ma nastąpić 31 stycznia?
To będzie wielkie pytanie zadawane w trakcie pierwszego półrocza - powiedział publicysta Marek Matraszek, obserwator brytyjskiej sceny politycznej.
- Pamiętajmy, że decyzja, czy Wielka Brytania ułoży swoje relacje z Unią Europejską po 1 stycznia 2021 roku i wedle jakich reguł - ta decyzja musi być podjęta do lipca przyszłego roku. W ciągu 6 miesięcy będziemy wiedzieli, czy Boris Johnson zagra va banque i powie: "Tak, czy inaczej - wychodzimy z Unii Europejskiej. Ustanawiamy nasze relacje wedle umowy handlowej, a jeśli nie ma porozumienia - trudno" - mówił Matraszek.
Rozmowy w sprawie umów handlowych - ruszą za kilka miesięcy - mówiła
Teresa Stylińska - dziennikarka i publicystka Tygodnika Powszechnego.
- Ponieważ Unia musi popracować nad mandatem negocjacyjnym. Jednak na to się składa wiele państw, instancje unijne i wobec tego to troszkę czasu może zająć - podkreśla Stylińska.
W styczniu brytyjski parlament ma ostatecznie zatwierdzić umowę brexitową. Zgodnie z planem 31 stycznia Wielka Brytania formalnie opuści Unię Europejską. Jednak przez jakiś czas w zasadzie nic się nie zmieni - będzie tak podczas tzw okresu przejściowego. Wtedy mają zostać wynegocjowane warunki przyszłych relacji handlowych z unijnymi stolicami. Okres przejściowy zgodnie z harmonogramem powinien zakończyć się wraz z końcem 2020 roku.
- Pamiętajmy, że decyzja, czy Wielka Brytania ułoży swoje relacje z Unią Europejską po 1 stycznia 2021 roku i wedle jakich reguł - ta decyzja musi być podjęta do lipca przyszłego roku. W ciągu 6 miesięcy będziemy wiedzieli, czy Boris Johnson zagra va banque i powie: "Tak, czy inaczej - wychodzimy z Unii Europejskiej. Ustanawiamy nasze relacje wedle umowy handlowej, a jeśli nie ma porozumienia - trudno" - mówił Matraszek.
Rozmowy w sprawie umów handlowych - ruszą za kilka miesięcy - mówiła
Teresa Stylińska - dziennikarka i publicystka Tygodnika Powszechnego.
- Ponieważ Unia musi popracować nad mandatem negocjacyjnym. Jednak na to się składa wiele państw, instancje unijne i wobec tego to troszkę czasu może zająć - podkreśla Stylińska.
W styczniu brytyjski parlament ma ostatecznie zatwierdzić umowę brexitową. Zgodnie z planem 31 stycznia Wielka Brytania formalnie opuści Unię Europejską. Jednak przez jakiś czas w zasadzie nic się nie zmieni - będzie tak podczas tzw okresu przejściowego. Wtedy mają zostać wynegocjowane warunki przyszłych relacji handlowych z unijnymi stolicami. Okres przejściowy zgodnie z harmonogramem powinien zakończyć się wraz z końcem 2020 roku.

Radio Szczecin
