Trzy dni z rzędu, w kilku miastach południowej Szwecji, dochodziło do starć grupek młodych ludzi z policją i strażakami.
Miejscowe władze liczą, że wchodzące w życie po północy, nowe przepisy prawa, powstrzymają młodzież od kolejnych ataków na służby porządkowe.
W poniedziałek wieczorem niespokojnie było w Helsingborgu, Kristianstad i Landskronie, gdzie doszło do zamieszek, po tym, jak grupy młodych imigrantów, atakowały petardami i fajerwerkami strażaków próbujących gasić pożar przedszkola. W celu zapewnienia im bezpieczeństwa interweniował oddział policjantów prewencji.
Zatrzymano kilkanaście osób w wieku od 14 do 18 lat. Ekscesów związanych ze strzelaniem rakietami w kierunku ludzi obawiają się dziś również mieszkańcy Malmö.
- W noc sylwestrową niektórzy bez opamiętania strzelają w ludzi i zwierzęta, petardami i rakietami. To niestety należy już do tradycji w Malmö, powiedział urodzony w Iranie szwedzki samorządowiec, Nima Golam Ali Pour.
Policja w Skanii wykorzysta dziś wieczorem między innymi drony do monitorowania z powietrza najbardziej narażonych na niepokoje miast. Odstraszać od nieodpowiedzialnego strzelania rakietami w ratowników i strażaków, ma wchodząca o północy w życie, nowelizacja kodeksu karnego.
Nowe przepisy przewidują nawet karę dożywotniego więzienia dla osób atakujących funkcjonariuszy policji czy służby ratunkowe.
W poniedziałek wieczorem niespokojnie było w Helsingborgu, Kristianstad i Landskronie, gdzie doszło do zamieszek, po tym, jak grupy młodych imigrantów, atakowały petardami i fajerwerkami strażaków próbujących gasić pożar przedszkola. W celu zapewnienia im bezpieczeństwa interweniował oddział policjantów prewencji.
Zatrzymano kilkanaście osób w wieku od 14 do 18 lat. Ekscesów związanych ze strzelaniem rakietami w kierunku ludzi obawiają się dziś również mieszkańcy Malmö.
- W noc sylwestrową niektórzy bez opamiętania strzelają w ludzi i zwierzęta, petardami i rakietami. To niestety należy już do tradycji w Malmö, powiedział urodzony w Iranie szwedzki samorządowiec, Nima Golam Ali Pour.
Policja w Skanii wykorzysta dziś wieczorem między innymi drony do monitorowania z powietrza najbardziej narażonych na niepokoje miast. Odstraszać od nieodpowiedzialnego strzelania rakietami w ratowników i strażaków, ma wchodząca o północy w życie, nowelizacja kodeksu karnego.
Nowe przepisy przewidują nawet karę dożywotniego więzienia dla osób atakujących funkcjonariuszy policji czy służby ratunkowe.

Radio Szczecin