Maciej J., podejrzany o zamordowanie młodszego brata spędzi najbliższe 3 miesiące w areszcie.
Sąd Rejonowy w Turku przychylił się do wniosku tamtejszej prokuratury i zastosował wobec dziewiętnastolatka taki środek zapobiegawczy.
Przyczyną tragedii była prawdopodobnie sprzeczka o dostęp do gry komputerowej. Sprawca zadał młodszemu bratu 17 ciosów nożem.
Jak mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie Aleksandra Marańda, śmierć 9-latka była nagła i nastąpiła w skutek odniesionych obrażeń. "Na miejscu zdarzenia zabezpieczono bardzo dużo śladów, wszystkie muszą być poddane weryfikacji. Co do szczegółowych badań biologicznych, to tak, jak w przypadku sekcji musimy poczekać na opinię laboratorium kryminalistycznego"- powiedziała Aleksandra Marańda.
Maciejowi J. przedstawiono zarzut zabójstwa. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.
Sąd ustanowił podejrzanemu obrońcę z urzędu - został nim jeden z turkowskich adwokatów.
Przyczyną tragedii była prawdopodobnie sprzeczka o dostęp do gry komputerowej. Sprawca zadał młodszemu bratu 17 ciosów nożem.
Jak mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie Aleksandra Marańda, śmierć 9-latka była nagła i nastąpiła w skutek odniesionych obrażeń. "Na miejscu zdarzenia zabezpieczono bardzo dużo śladów, wszystkie muszą być poddane weryfikacji. Co do szczegółowych badań biologicznych, to tak, jak w przypadku sekcji musimy poczekać na opinię laboratorium kryminalistycznego"- powiedziała Aleksandra Marańda.
Maciejowi J. przedstawiono zarzut zabójstwa. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.
Sąd ustanowił podejrzanemu obrońcę z urzędu - został nim jeden z turkowskich adwokatów.

Radio Szczecin