NATO zawiesiło misje szkoleniowe w Iraku - informuje rzecznik Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Sytuacja w regionie jest napięta po śmierci irańskiego generała Ghasema Sulejmaniego, który zginął w piątek w Bagdadzie w ataku amerykańskiego drona.
Siły NATO w Iraku szkoliły tamtejsze służby bezpieczeństwa w działaniach przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiego. O taką pomoc zwróciły się do Sojuszu władze w Bagdadzie.
- Misja NATO trwa, ale działania szkoleniowe są obecnie zawieszone - powiedział rzecznik Dylan White.
Potwierdził także, że "po ostatnich wydarzeniach" sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg rozmawiał telefonicznie z amerykańskim sekretarzem obrony Markiem Esperem.
Wcześniej anonimowy amerykański urzędnik powiedział AFP, że priorytetem w obecnej, pełnej napięcia sytuacji, jest ochrona personelu koalicji. Śmierć Ghasema Sulejmaniego wywołała falę antyamerykańskich wystąpień w Iraku i Iranie. Teheran zapowiada odwet na Stanach Zjednoczonych.
Siły NATO w Iraku szkoliły tamtejsze służby bezpieczeństwa w działaniach przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiego. O taką pomoc zwróciły się do Sojuszu władze w Bagdadzie.
- Misja NATO trwa, ale działania szkoleniowe są obecnie zawieszone - powiedział rzecznik Dylan White.
Potwierdził także, że "po ostatnich wydarzeniach" sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg rozmawiał telefonicznie z amerykańskim sekretarzem obrony Markiem Esperem.
Wcześniej anonimowy amerykański urzędnik powiedział AFP, że priorytetem w obecnej, pełnej napięcia sytuacji, jest ochrona personelu koalicji. Śmierć Ghasema Sulejmaniego wywołała falę antyamerykańskich wystąpień w Iraku i Iranie. Teheran zapowiada odwet na Stanach Zjednoczonych.

Radio Szczecin
