Uczestnicy zaczynającego się w piątek w szwedzkim Falun Pucharu Świata w biegach narciarskich, zarzucają organizatorom lekceważenie zagrożenia infekcji koronawirusem.
Sportowcy wskazują na brak dostępu do środków dezynfekujących i fakt, że sami muszą pobierać wymaz do testu na COVID-19.
Fińscy biegacze twierdzą, że Szwedzi nie przywiązują specjalnej wagi do procedur bezpieczeństwa. Iivo Niskanen napisał w mediach społecznościowych, że od wolontariuszy, którzy należą do grupy ryzyka, otrzymał kilka patyczków z wacikiem. Poinstruowali go, że musi je przez osiem sekund trzymać w nozdrzach.
Sportowcy narzekają, że na terenie zawodów, nigdzie nie ma środków dezynfekujących. Brakuje ich nawet przed wejściem do stołówki.
Również Szwedzi zarzucają organizatorom PŚ nieodpowiedzialność.
- Nowością było dla mnie wykonanie samodzielnie wymazu. Trudno mi zrozumieć, dlaczego zdecydowano się na takie procedury. Może nasze narzekania wywołają jakąś refleksję u organizatorów? - powiedziała państwowej telewizji SVT, biegaczka Ebba Andersson.
Svenska Skidspelen, organizator Pucharu Świata w Falun oświadczył, że środki bezpieczeństwa zostały wypracowane zgodnie z wytycznymi Urzędu Zdrowia Publicznego.
Fińscy biegacze twierdzą, że Szwedzi nie przywiązują specjalnej wagi do procedur bezpieczeństwa. Iivo Niskanen napisał w mediach społecznościowych, że od wolontariuszy, którzy należą do grupy ryzyka, otrzymał kilka patyczków z wacikiem. Poinstruowali go, że musi je przez osiem sekund trzymać w nozdrzach.
Sportowcy narzekają, że na terenie zawodów, nigdzie nie ma środków dezynfekujących. Brakuje ich nawet przed wejściem do stołówki.
Również Szwedzi zarzucają organizatorom PŚ nieodpowiedzialność.
- Nowością było dla mnie wykonanie samodzielnie wymazu. Trudno mi zrozumieć, dlaczego zdecydowano się na takie procedury. Może nasze narzekania wywołają jakąś refleksję u organizatorów? - powiedziała państwowej telewizji SVT, biegaczka Ebba Andersson.
Svenska Skidspelen, organizator Pucharu Świata w Falun oświadczył, że środki bezpieczeństwa zostały wypracowane zgodnie z wytycznymi Urzędu Zdrowia Publicznego.

Radio Szczecin