Katolicy obchodzą IV Niedzielę Wielkiego Postu, która nazywana jest w Kościele Niedzielą "Laetare", czyli niedzielą radości.
- Traktuję to bardziej jako przypomnienie, jako obietnicę Wielkiej Nocy, bym nie zapomniał w tych najróżniejszych praktykach wielkopostnych, że to wszystko ma się skończyć Wielką Nocą. Niedziela "Laetare" ma dać mi nadzieję, ma dać nadzieję, być zachętą, gdy już powoli zaczniemy zbliżać się do Wielkiego Tygodnia - mówi ks. Konrad Sidor.
Kapłan używa podczas mszy św. różowych szat liturgicznych, w odróżnieniu od fioletowych, które są noszone w okresie Wielkiego Postu, poza dzisiejszą niedzielą.
Kapłan używa podczas mszy św. różowych szat liturgicznych, w odróżnieniu od fioletowych, które są noszone w okresie Wielkiego Postu, poza dzisiejszą niedzielą.
- Traktuję to bardziej jako przypomnienie, jako obietnicę Wielkiej Nocy, bym nie zapomniał w tych najróżniejszych praktykach wielkopostnych, że to wszystko ma się skończyć Wielką Nocą. Niedziela "Laetare" ma dać mi nadzieję, ma dać nadzieję, być zachętą, gdy już powoli zaczniemy zbliżać się do Wielkiego Tygodnia - mówi ks. Konrad Sidor.

Radio Szczecin