Na południowej granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem nasila się problem z emigrantami z Ameryki Środkowej, którzy chcą się dostać do USA.
Gubernatorzy Teksasu, Arizony i Nowego Meksyku informują o kryzysie humanitarnym. Jasne stanowisko w tej sprawie zaprezentował Biały Dom.
Nowa administracja prezydencka do kwestii emigracji podchodzi zdecydowanie bardziej liberalnie niż Donald Trump. Biały Dom podkreśla jednak, że wszystko musi się odbywać w uporządkowany sposób.
Joe Biden przywrócił możliwość łączenia rodzin, wiz dla wybitnie uzdolnionych i losowanie na zieloną kartę. Problemem są jednak przybysze z Ameryki Środkowej, którzy nielegalne chcą przekroczyć południową granice. Wśród nich są również osamotnione dzieci.
Według ostatnich danych w ośrodkach na południu kraju przetrzymywanych jest około czterech tysięcy nieletnich. Departament Bezpieczeństwa informuje, że to najgorsza sytuacja od 20 lat.
– Mogę stanowczo powiedzieć: nie przyjeżdżajcie teraz. Pracujemy nad odpowiednimi ustawami dla emigrantów. Nie opuszczajcie waszego środowiska – mówił w wywiadzie dla telewizji ABC Joe Biden.
Zdaniem amerykańskich mediów problem na granicy wynika z faktu, że przybysze z biednych państw wierzą, że obecna administracja Białego Domu będzie dla niej bardziej przyjazna od poprzedniej.
Nowa administracja prezydencka do kwestii emigracji podchodzi zdecydowanie bardziej liberalnie niż Donald Trump. Biały Dom podkreśla jednak, że wszystko musi się odbywać w uporządkowany sposób.
Joe Biden przywrócił możliwość łączenia rodzin, wiz dla wybitnie uzdolnionych i losowanie na zieloną kartę. Problemem są jednak przybysze z Ameryki Środkowej, którzy nielegalne chcą przekroczyć południową granice. Wśród nich są również osamotnione dzieci.
Według ostatnich danych w ośrodkach na południu kraju przetrzymywanych jest około czterech tysięcy nieletnich. Departament Bezpieczeństwa informuje, że to najgorsza sytuacja od 20 lat.
– Mogę stanowczo powiedzieć: nie przyjeżdżajcie teraz. Pracujemy nad odpowiednimi ustawami dla emigrantów. Nie opuszczajcie waszego środowiska – mówił w wywiadzie dla telewizji ABC Joe Biden.
Zdaniem amerykańskich mediów problem na granicy wynika z faktu, że przybysze z biednych państw wierzą, że obecna administracja Białego Domu będzie dla niej bardziej przyjazna od poprzedniej.

Radio Szczecin