Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. www.wikipedia.org / Stephane Mignon
Fot. www.wikipedia.org / Stephane Mignon
Komisja Europejska ma w środę przedstawić certyfikaty szczepień, które mają ułatwić podróżowanie w czasie pandemii. Na ich wprowadzenie naciskały kraje Południa Europy, którą chcą ożywić przemysł turystyczny.
To będzie dokument określający medyczną sytuację jego właściciela i pozwalający na podróże bez konieczności odbycia kwarantanny. Są trzy informacje, które mają się znaleźć na certyfikacie.

- Czy dana osoba została zaszczepiona przeciw COVID-19, czy ma negatywny wynik testu, lub czy przeszła już koronawirusa - powiedział rzecznik Komisji, Eric Mamer przyznając, że jest kilka pytań, które wymagają odpowiedzi.

Chodzi między innymi o to, czy certyfikaty będą wydawane tylko tym osobom, które otrzymały preparaty autoryzowane w Unii. Z informacji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia, Beaty Płomeckiej wynika, że w tej sprawie toczyły się w Komisji Europejskiej dyskusje.

Bo wymóg dotyczący tylko tych autoryzowanych szczepionek oznaczałby, że osoby zaszczepione chińskim czy rosyjskim preparatem takiego certyfikatu by nie otrzymały. A to - jak mówił brukselskiej korespondentce Polskiego Radia jeden z ekspertów - mogłoby doprowadzić do dyskryminacji obywateli Słowacji i Węgier, które kupiły rosyjskie szczepionki, a Budapeszt dodatkowo także te chińskie.

- Jest na razie zapis, które zdaje się godzić te kwestie - dodał ekspert.

Jak ustaliła Beata Płomecka certyfikaty poświadczające zaszczepienie przeciw koronawirusowi autoryzowaną w Unii szczepionką byłyby automatycznie uznawane w całej Wspólnocie. Ale kraje mogłyby, jeśli zechcą, zwalniać z kwarantanny także te osoby, które zostały zaszczepione preparatami nieautoryzowanymi w Unii.

Taka jest na razie propozycja Komisji Europejskiej, ale teraz ostateczny kształt przepisów będzie zależał od unijnych krajów, później musi być też jeszcze zatwierdzony przez Parlament Europejski. Jeden z unijnych urzędników powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia, że prace na certyfikatami mogą potrwać 2-3 miesiące.

W tym czasie unijne kraje powinny przygotować się technicznie do całej operacji.
Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty