Rosja znacznie utrudnia żeglugę do ukraińskich portów na Morzu Azowskim. W porównaniu do czasów sprzed okupacji Krymu, obrót w portach zmniejszył się o ponad połowę. Straty Ukrainy liczone są w milionach dolarów.
Od 2014 roku, czyli od okupacji Półwyspu Krymskiego, Rosjanie wybudowali nielegalny most przez Cieśninę Kerczeńską, co ograniczyło żeglugę największych statków typu panamax, wprowadzili też nielegalne kontrole statków dokonywane przez FSB, a to znacznie utrudnia żeglugę i zniechęca przewoźników.
- W 2014 roku port w Mariupolu przeładowywał 15 milionów ton towarów, w 2020 - 6 milionów 200 tysięcy ton - wyjaśnia Ihor Barskij, dyrektor mariupolskiego portu. - Ograniczenia znacząco wpływają ekonomicznie na nasze przedsiębiorstwa.
Przez port w Mariupolu, główny ukraiński port Morza Azowskiego, eksportowane są przede wszystkim wyroby metalurgiczne oraz zboża.
- W 2014 roku port w Mariupolu przeładowywał 15 milionów ton towarów, w 2020 - 6 milionów 200 tysięcy ton - wyjaśnia Ihor Barskij, dyrektor mariupolskiego portu. - Ograniczenia znacząco wpływają ekonomicznie na nasze przedsiębiorstwa.
Przez port w Mariupolu, główny ukraiński port Morza Azowskiego, eksportowane są przede wszystkim wyroby metalurgiczne oraz zboża.

Radio Szczecin